• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

A które z Was nie chce byście byli cały poród razem?
Bardziej M. troche sie boi ze potem nie będzie chciał się ze mną kochać albo coś... A ja w sumie teraz tez zastanawiam się czy chce żeby był wszystkim bo jednak nie wiadomo co się zdarzy... (chodzi o kał lub inne takie sytuacje) i mogę tez się czuć trochę skrepowana.
Ale przy pierwszej fazie porodu jak najbardziej chcemy być razem.
 
reklama
Jednak jak facet ma jakieś 'ale' to lepiej temu zapobiec. Ja już nawet nie biorę pod uwagę, że zostanie do końca tylko po prostu wyjdzie jak położna powie, że przemy, a wróci jak maluch będzie na brzuchu- oby tylko zdążył się ewakuować:dry:

mucha z tym spaniem mnie nie pocieszyłaś, ale każda drzemka małego to będzie i moja drzemka coś tak czuję:cool2:

A ja znów nie mogę spać, a rano do 11 ...
 
Witam WAS kochane;-)
Mucha spoko zaczepiaj jak jestem se popisze z Toba dialogi monologi a pozniej wydam ksiazke z BB:D uwazam co do porodu z mezem ze wlasnie zcala choc sa wyjatki i spotkalam sie z tym ze facet i babka nie chca bo facet sie zrazi kobieta juz nie bedzie dla niego atrakcjyjna itd ja np to sznuje wiec rozumiem podejscie wasze dziewczyny Karolaola i karolinkaz oraz waszych polowek;-) ... na szczescie moj nie z tych tylko bardziej mentalnych. ..Fajnie ze Twoj T byl i tak Ci pomogl mam nadzieje ze moj tez bedzie...???
Karola P przepraszam ja tez nie zauwazylam wybacz mi :zawstydzona/y:i kazda z nas nie raz sie tak poczula< ja tez> za duzo czasem nas tutaj i nie nadazamy a wszystkimi postami... podziwiam Twjego meza bo moj jak wczoraj sie zacielam nie wiem jak o sutka i zawolalam i mi krew leciala myslalam ze zjedzie a on chce byc przy calym porodzie :szok:wiec broche gole sama na oslep a co;p mam nadzieje ze dzis bedziesz miala lepszy dzionek;-)
Myszka kazda z nas ma obawy a czym dluzej sie o nich mysli tym bardziej sie popada w niepotrzebna paranoje jak dzidzia sie urodzi sama bedziesz wiedziec najlepiej co dobre jak co masz robic to wszystko przyjdzie, ja sie nie zastanawiam nad takimi rzeczami tyle babeczek daje rade to dlaczego ja bym mila nie dac??? tak sobie mysl :-)
Cokies to juz ma niezla wade:baffled:
Mlodam 3 mam kciuki:-)
Szuszu damy rade Ty do 8 a ja nie wiem do kiedy az maly po prostu wyjdzie :-Dusciskaj Ole jesli bedzisz miala mozliwosc spotkania z nia i ucaluj jej pociechy od ciotki z BB:-D
A ja dzis nie umiem spac jak zwykl za kazdym wstwanie do siku moj maz pytal co sie dzieje frustrujace to jest, po sexiku znowu cisza poa kilkoma skurczami, i nie wiem czy nie zaczal wpadac mi czop czy to bylo od meza poczekamy zobaczymy;-) pije sobie kawuchne jestem myslami z Maggie, pogoda u nas paskudna ale pranie musze zrobic bo na 2 automaty sie nazbieralo no coz ... dzis moge byc mniej aktywna bo mam trochu rzeczy do zalatwienia;-)
SUSUMALi dzieki za wstawiennictwo ale jak Muszka z sympatii zaczepia to moze tak byc :D
AHA najlepszego wszystkim ANkom!!!:-)
mam wazne pytanie o ktorym zapomnialam kiedys w DDTVN bylo o fotelikach nie wdrazalam sie zbytnio mozecie powiedziec na co mam zwracac uage bo fredn przyjdzie dzis wybrac i zamowic na allegro i chcialabym jej podpowiedzic i wiedziec dla siebie jak bede kupowala ???????
 
Ostatnia edycja:
witam się druga
troszkę z lepszym nastrojem
noc przespałam oczywiście nie obyło się bez spacerków do wc ale za to szybko zasypiałam może padnięta byłam po wczorajszym

tak jak zapowiedziałam wkraczam w fazę aktywności tak jak sagaa, samochód idzie w odstawkę (będę wszedzie z buta chodzić), męża zaatakować, szaleć w domu itd.

maggie-jestem z tobą, to już tuż tuż....

jeśli chodzi o porody z mężem to z moim też ustaliłam że tylko będzie mi towarzyszył w fazie rozwierania a w momencie samego porodu wyjdzie, on nie chce a mi jest obojętnie, śmiejemy się że za trzecim razem mi się nie wymknie

sagaa-nie pomogę ci w tych fotelikach bo nie znam się,ja kupiłam fotelik Graco
 
Dzień dobry:-)

Rozkoszując się widokiem wreszcie umeblowanego salonu (sofa dojechała, rozłożyłam dywan i wytargałam stolik) idę poczytać co od wczoraj naskrobałyście:-)
 
Cokies dzialaj dzialaj ;-) mnie nic nie pomaga :P moze dlatego ze przed ciaza i w trakcie jestem bardzo aktywna ...??? 3 mam kciuki;-)
Dominic ciesze sie ze juz umeblowane i zadowolona jestes milego nadrabiania zaleglosci:D
 
Co do golenia to wierzcie mi, personelowi na porodówce jest wszystko jedno czy macie paseczek, czy całe gołe andzie czy tez fikuśną mokrowłoszkę. I tak was ogolą po swojemu i tak:-p A co do majtek to w szpitalu gdzie ja miałam cc kazali leżeć bez aby rana się "wietrzyła". Z tym nie było problemu bo można było dyskretnie zarzucić kołdrę. A jak szłam do młodego to zakładałam te seksi siatkowe majty bo mnie wkurzało trzymać wkład udami i posladkami, łaziłam jak kaczka.

Igasia
dobrze, że się odezwałaś.

EwaK fajnie, że już jesteście w domku. Wszystko sie ułoży, dasz sobie radę:-)

Myszka1987 a nie myśłałaś o zakupieniu wałeczków? Dominikowi się czasem ulewa więc ja kupiłam aby nie stać pół nocy w obawie, że się uleje i się zakrztusi;-)

Maggie właśnie zostaje mamą:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry