• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Wkurzę Cię :)) nie mogę sie doczekać ochłodzenia - spuchłam dziś tak, że mąż latał do apteki po jakiś lepszy żel na nogi, kilka razy mało nie zamdlałam wstając, no i oczywiście- jak się nigdy nie przeziębiam w sensie przeziębienia ;) to z przegrzania często padam od infekcji - właśnie zaczął mi się mega ból zatok, a za 2 dni cesarka, zaczepiście normalnie...

Ja też marzę o chłodzie, też slabo mi dzisiaj było i pocę się jak świnia..nie dla mnie taka pogoda:no:
 
reklama
Też chcę ochłodzenia. Ledwo wcisnęłam nogi w klapki.

Szuszu, ale ci zazdroszczę :tak:

Kurde też się cieszę, ale też na maksa denerwuje no..
Asia, na Ciebie też przyjdzie czas i to lada moment...;-)

Ok, kochane a teraz pytanie kogo mam informować o postępach u mnie? Świeżo upieczonym mamom nie chcę zawracać głowy, a tym nie rozpakowanym to też ciężko, bo nie wiadomo która kiedy i jak:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry