• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Bo ja taka niecierpliwa już jestem. Brzuch mam taki ogromny, chodzić nie mogę za bardzo. Boli mnie wszystko tylko nie to co trzeba:) A jedynym wyjściem jest poród pewnie dlatego mi tak spieszno. Wiem, że to z deszczu pod rynnę. Ale jak patrzę na koleżanki i sąsiadki i ich maluchy to już i mojego po tej stronię chciałabym mieć. No tak za tydzień jakby się urodził byłbym mega happy. Zresztą mój Ł. też już przebiera nogami, nie może się synusia doczekać. Słodki ten mój mężuś.
 
reklama
Bo ja taka niecierpliwa już jestem. Brzuch mam taki ogromny, chodzić nie mogę za bardzo. Boli mnie wszystko tylko nie to co trzeba:) A jedynym wyjściem jest poród pewnie dlatego mi tak spieszno. Wiem, że to z deszczu pod rynnę. Ale jak patrzę na koleżanki i sąsiadki i ich maluchy to już i mojego po tej stronię chciałabym mieć. No tak za tydzień jakby się urodził byłbym mega happy. Zresztą mój Ł. też już przebiera nogami, nie może się synusia doczekać. Słodki ten mój mężuś.
Oj znam to uczucie. mam tak samo :D:D:D
 
mal-gosia - mnie tez strasznie szybko mineło. a teraz czuje jakby to wyczekiwanie trwało wieczność... :(
jest mi ciężko.Puchne.non stop sie wsciekam.ciagle latam do kibelka -co w nocy jest po prostu nie do zniesienia... jak patrze na pusty kącik dla małej to az mi sie smutno robi...
 
Szuszu powodzenia!
Tonya, Lemoniada, gratuluję maluszków po drugiej stronie brzucha!!!

Powiem tak - najbardziej boję się dwóch porodów jak u Lemoniady - najpierw sobie rodzić przez np. 12 godzin, a potem i tak cesarka bo sam nie wylezie...:oo:
W ogóle bardzo się już boję...ale jeszcze bardziej chcę być już po i mieć to z głowy. Czop mi znowu odłazi od kilku dni, wczoraj troszkę czerwonej krwi w tym było - ale to może po porannych harcach z mężem:zawstydzona/y: Matko, żeby już w tym tygodniu - akurat troszkę chłodniej. Idę się dzisiaj z koleżankami poszwendać po lumpeksach, a potem na usg obejrzeć powiększoną miedniczkę nerkową u młodego. Przy okazji zapytam o rozmiary.
 
Dzień dobry Kobietki:-)

Po cesarce leżałam z dziewczyną, która 16h rodziła SN, rozwarcie 10 cm ale z jakichś przyczyn nie dało rady i w końcu skończyło się cesarką. Masakra, bidulka była wykończona na maksa.

U mnie dzisiaj dzień prawdy. Za godzinę dowiem się czy stan zdrowia młodego i jego waga pozwalają na wypis (musi mieć min. 1850 g). Dzizas, siedzę jak na szpilkach.
 
wlasnie akutan czuje sie identycznie, ciezko, laze wszystko boli, spac nie moge... nawet wczoraj przy odpoczynku popoludniowym - leze sobie a spojenie cale nawala! ilez mozna ?!
Maja czekam.....

dominic trzymam kciuki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry