• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

beti-nie bede kombinować narazie. jak mala sie rusza to najwazniejsze. nie bede na sile jej zmuszac to wyjscia. zobaczymy co w pt powiedzą. skurcze w porownaniu z tymi z poniedzialku na ktg wyszly silniejsze i czestrze. wiec moze pomalutku sie zblizamy
 
reklama
Witam wszystkich...
Anna...czy tylko ty zostając z brzuszkiem?bardzo ci współczuje ....mam nadzieje ze przy następnej kontroli twój skarbek sie ruszy.
Ja nie miałam głowy na bb...zadzumiona chodziłam od przyjazdu do domu(wróciliśmy w niedziele)plus problemy z sutkami,zapalenie ,mało pokarmu ...trochę płaczu (mojego-bo corcia to aniolek,tylko pokwekuje albo skrzeczy).w sumie mogę rodzic codziennie ale karmienie piersią to horror...w życiu nie przeżyłam czegoś takiego....a wstawanie po cesarce do przyjemności nie należy ....ale to i tak pryszcz.chyba nie uda mi sie was nadrobić ,ale poprzegladam...i potem wkleje zdjęcie mojej Malutkiej.
 
Dali-oj chyba wskazuje wszystko na to ze tylko ja zostałam. chyba ze cos przegapilam i jest jeszcze chociaz jedna :)
Na spacery chodze kilkugodzinne ,codziennie i nic. nawet ten nieszczesny olejek pilam. Jutro kolejne ktg. Jak narazie mala sie wierci wiec jestem spokojna. W sumie co sie odwlecze to nie uciecze. Oj co do bolesci sutkow to bardzo wspolczuje . wiem jak bardzo mnie bolą po masowaniu aby wywolać skurcze. a co dopiero jakbym jeszcze karmic musiala. moze jakies oklady albo kremy by pomogły.
 
hej,

widzę, że tu już same Sierpniowe niedobitki :-) No dalej, dalej dziewuszki.....rozpakowywać się....co by Dział przenieść do "Dzieci urodzonych...." :-)

Megamarion no co ty takie luksus dziecko a ty "warsztat" zamykasz.......też tak gadałam......a teraz mam dwa pisiorki w domu.....heheh no w sumie trzy ;-) Może zatęsknisz jeszcze za drugim maluszkiem......
 
reklama
Fakt, czas leci.....my w niedzielę mamy miesiąc :-).....ale ja już chcę dwulatka :-D

Megamarion i tu cię zadziwię....pierwsza ciąża ok ale bolało spojenie, sił nie miałam pod koniec, hafty do 20 tygodnia, , rwa kulszowa, długi poród.....a teraz nic już się nie rozszerzało i nie bolało na dole :-D, ciąża bez hafta, a energii miałam tyle, że mi M. się kazał w Tesco do sprzątania zatrudnić, bo ciągle coś robiłam, sprzątałam, gdzieś latałam....a poród krótki i szybki......
Także nie mów hop......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry