• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

hej,

ja dziś byłam u stomatologa. Zrobiła mi 4 plomby, bo sobie 'odświeżałam' jedynki i dwójki......bossse 1,5 h z otwartą gębą....I dała mi znieczulenie.....jak ja tego nie lubię.....zawsze robię bez ale tym razem ze względu na ilość wymienianych plomb się złamałam. No i aż nosa nie czułam .... a jak zeszło to znieczulenie to dostałam takiego kataru, ze szok :szok:....leci mi z nocha jak z kranu....
 
reklama
Tonya nie wszyscy niee ;-) ja chora trochę to i na kompa ochoty brak.
Juz mi odrobinę lepiej. Młoda teraz na spacerkach z babcią a ja kisze w domu. kaszel paskudny mam jeszcze:-(
 
no wreszcie mam chwilę to nadrabiam zaległości w postowaniu (bo podczytywałam w miarę regularnie)

NIkos - my mieliśmy rota w pon (plus polio nam też wszczepili od razu) mała nawet nie była marudna, robiła tylko do dziś w zasadzie więcej kupek i 2 razy zwymiotowała ale nie wiem czy to pzrez rota (pcha paluszki starsznie do buzi i prowokuje sama wymioty)
co do karmienia piersią w miejscach publicznych to ja nie mam jakiś mega oporów ale staram się maksymalnie "schować" - tydzień temu mała jadła obiadek na Wawelu :P
Lana - jejku ja to chyba bym się bała do tak dużego i na dodatek zamkniętego skupiska ludzi małą zabrać póki co ale chyba wkrótce będę musiała (buty na zimę muszę sobie kupić a przez internet słabo)

co do organizacji dnia to bywa z tym różnie w zależności od humoru małej/pogody/mojego ogarnięcia się ;-). Wycwaniłam się i często wystawiam małą na taras w wózeczku (zamiast spacerku) a wtedy ja ogarniam dom/gotuje itd. Zaczęłam też gotować większą ilość jedzonka za 1 razem i mrożę - mam w zanadrzu jak mała marudna
karolaola - jak będę u rodziców i zobaczę jakąś mamę z maluszkiem w chuście będę wiedziała że to ty :)
mlodam - zdrówka dla Ciebie i Olci!!!

Karolinka była istnym aniołkiem podczas wizyty gości i żywą reklamą rodzicielstwa (większość bezdzietnych była i byli nią zauroczeni) ani razu nie zapłakała a później zrobiła mamie prezent i spała w nocy 10h ciągiem co by mamusia mogła się troszkę przespać - obudził mnie ból piersi bo ona dalej spała...

w piątek byliśmy u pediatry i waży 5800 i ma 61,5. Oprócz bardzo "strzelających" kości okaz zdrowia - lekarka stwierdziła że to nie jest normalne, kazała obserwować i next time da nam skierowanie na badanie wapnia z krwi i do poradni rehab :-(
Zachwycała się małą, że jest idealnie proporcjonalna i ma śliczny kształt główki ale to ja już dobrze wiem:-)
 
cześć kobitki!

Moja z babcią na spacerku, ja się czuję o niebo lepiej. choć kaszel jeszcze mam, ale nie taki i nie tyle co było.
W czwartek idziemy obie do kontroli. CO do Oli to myślę, ze u niej się nie rozwinęło a dzięki syropkowi i inhalacjom cofnęło, także super, ale niech lekarka to potwierdzi.
Za to pora na moją mamę
wink2.gif
gardło ją dziś boli, ale można się było spodziewać...

Flower gratki zachowania się Karolci ;-)
 
reklama
hejka
mi tez sie tu bardziej chyba podobaloniz na FB, tam nie nadazam za wami dziewczyny...
bylam dzis z Maja na usc bioderek - wynik - niepelna ruchomosc bioder, niedojrzalosc bioder
zalecanie cwiczenia i pieluszkowanie..
mam nadzieje ze to pomorze

po za tym u nas wszystko ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry