Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
beti milo ze nie jestem sama z tym problemem, a co do tabletek naszczescie u mnie plamien nie ma- moze warto pomyslec nad zmiana pigulek?

. Nie jem cytrusów i nie piję takich soków jeszcze. No może z wyjątkiem cytryny czasem do herbaty. Starszy syn ma alergię na anansa, mandarynki w dużych ilościach....ale już kilka razy jadłam sałatkę z kurczaka z anansem - trochę - i małemu póki co nic nie było. Ale na pomarańczę, grejfruta na razie się nie kuszę....nawet nie mam ochoty. A jeśli chodzi o pikantne rzeczy to musztardę już jadłam a takiego super pikantnego to ja nie lubię.
Na co dzień ma go każda z nas w tamtych okolicach ale gdy spada odporność, wzrasta suchość, jakieś mikrouszkodzenia, antybiotyki i candida się namnarza i powoduje upławy, swędzenie.....z tym, że mnie nic nie swędziało. Jedynie zapach był jakby lekko jak drożdże. Wystarczyły kapsułki z 'dobrymi bakteriami' dowcipnie ;-) i jest ok.beti tak 'grzybek'Na co dzień ma go każda z nas w tamtych okolicach ale gdy spada odporność, wzrasta suchość, jakieś mikrouszkodzenia, antybiotyki i candida się namnarza i powoduje upławy, swędzenie.....z tym, że mnie nic nie swędziało. Jedynie zapach był jakby lekko jak drożdże. Wystarczyły kapsułki z 'dobrymi bakteriami' dowcipnie ;-) i jest ok.
Ale jak u ciebie kawa bez mleka to może jednak początek @ ????

Moja jest alergikiem.
Skaza białkowa dotyczy mleka krowiego, nie soi. Jeśli zaszkodziło jej pieczywo to może soja ją uczuliła. To jeszcze nie skaza.
i nie słyszę kiedy je robi tylko czuję...więc czekamy...
tylko muszę najpierw znaleźć jakiegoś polskiego i dobrego
