Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Patisa z tym 'prytaniem' to u nas było identycznieŻyrafka do nas przyszła- wrażenia wizualne- co za g****
, ale mały polubił i to jest najważniejsze. Naprawdę na początku myślałam, że dostałam podróbkę
i nikt mi nie wierzy, że to tyle kosztowało
![]()
moja mała ogólnie jak zje dłużej niż 5-6 minut to jestem zadowolona no chyba że przy cycku zaśnie to wtedy ciumka tak sobie jak smoczek a ja jej pozwalam bo sobie moge ja bezkarnie poprzytulac i obcalowac na spiocha (normalnie to krzyczy i odwraca glowke tak bardzo nie lubi byc calowana indywidualistka jedna -tylko po stopach mozna o!) no i laktacje troche podrasuje.
a ja myślałam że jestem wyrodna matka że pozwalam dziecku całą noc w zasikanym pampku spać
przebieram w nocy tylko jak mała się skupka.
Patisa - teraz z każdym dniem twój maluszek będzie coraz to fajniejszy! ten ostatni miesiąc to błyskawiczny rozwój zaobserwowałam u Karolci. A jak to badanie słuchu wygląda? my idziemy we wtorek bo mała miała podane 3 bardzo silne antybiotyki zaraz po urodzeniu które mogą uszkodzić słuch
no właśnie a propos rozwoju to pochwalę się że przedwczoraj po kąpieli mała pierwszy raz wpakowała sobie palec u nogi do buzi a dzisiaj to już ciągle obydiwe nóżki w buzi są.
Swoją droga to ciekawe któremu bąbelkowi pierwszy ząbek wyjdzie
My byliśmy wczoraj z małą u pediatry na kontroli i waży już 6730, mierzy 64cm. Lekarka zachwycała się jaka bystra, jakie mądre oczka ma, jaka ruchliwa, wygimnastykowana "akrobatka" i charakterna (oberwał się lekarce kopniak i dostała po łapach jak włożyła małej patyczek do ust żeby gardziołko obejrzeć- no ale czego sie spodziewac jak mała ma takich rodziców - mieszanka wybuchowa).

Boze... wlasnie sie dowiedzialam, ze jedna z lipcowek mailuje umarla.... lzy mi nie przestajla plynac. niby sie kogos nie zna osobiscie akle przez kilka miesiecy obecnosci na blogu nawiazuje sie kontakt... Boze tak mi szkoda jej dzieci. 5 miesieczny synek, ktorego karmila piersia (sama wiem teraz jak to ciezko przekonac dziecko do butelki i sztucznego mleka a oni nie maja wyboru) biedny maz... rodzina... straszne.........
https://www.babyboom.pl/forum/pozeg...cowka-2011-na-zawsze-w-naszych-sercach-55744/
:-(
ogólnie badanie bardzo sprawnie poszło,trafiłam na lekarza ze świetnym podejściem do dzieci 