Hej Kobietki
Marcelina masz przepiękne psy - uwielbiam takie wielkoludy

sama ze względu na małe mieszkanko mam bokserkę tak więc średniego psiaka ale marzy mi się nowofunland

Plus mojej psiny, że jest wymarzoną towarzyszką dla mojej córci

Są nierozłączne
Taycia bardzo się cieszę, że masz dla nas takie dobre wieści. Wszystko będzie dobrze

HURA!
Ja właśnie wróciłam z wizyty i u mnie też już lepiej. Plamienie ustało dopiero dzisiaj ale ważne, ze ustało. Lekarka chciała mnie do szpitala położyć bo podobno tak długie plamienie jest niepokojące i chciała mnie na obserwację wziąć ale uprosiłam żeby poczekać do wyników badań. Nie cierpię szpitali i obiecałam, ze będę grzecznie leżeć i przyjmować leki ale w domku

Jakby co to mam do niej dzwonić i jechać od razu do szpitala tak więc wszystko pod kontrolą. Zrobiła mi usg i z dzidzią wszystko ok

serducho bije ale też mi nie włączyła dźwięku. Za to określiła termin porodu na 24-08

czyli dokładnie na ten dzień, na który ja sobie wyliczyłam
Przyznam się, że jak wyszłam od gin to byłam taka szczęśliwa, ze wszystko jest ok, że od razu miałam ochotę polecieć do sklepu po jakieś śpiochy haha ale jeszcze się powstrzymam tak do 12 tygodnia haha czyli jeszcze 4 tygodnie hihi a potem zacznę buszować

Mam o tyle dobrze, ze mogę trochę "poszaleć" (oczywiście w granicach rozsądku) bo mam wszystko po Anetce, czyli wózki, łóżeczko, fotelik do samochodu i nosidełko. Od razu mi lepiej i pomimo, że brzuch pobolewa to jednak jakoś mi tak wesoło
Buziole w brzuchole :
