• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Tonya, z Danielka duży chłopiec… Fajnie, że sobie takświetnie radzisz i, że Arturek zaakceptował braciszka. A kto wie może za paręlat skusisz się na 3-cią dzidzie i będzie córcia – nie chciała byś?
Saga, tak bywa… ;-)
 
reklama
Tonya, z Danielka duży chłopiec… Fajnie, że sobie takświetnie radzisz i, że Arturek zaakceptował braciszka. A kto wie może za paręlat skusisz się na 3-cią dzidzie i będzie córcia – nie chciała byś?
Saga, tak bywa… ;-)
 
Pflaume pewnie, że bym chciała ale właśnie za parę lat, a za parę lat to ja już będę za stara...czytaj: boję się wzrastajacego ryzyka wad genetycznych...tak więc nigdy nie mów nigdy :-p ale planować nie palnujemy. Trochę za późno się wzięliśmy do pracy, ot co :-D

Sagaa gratki tej budowy i oby jak najszybciej :-D
 
Tonya, rozumiem Cię. Ja stwierdziłam ostatnio, że kolejną dzidzie chce za 10 lat… Moja mama na to: „za 10 lat to Ty będziesz stara d… już” :-D W sumie to ma racje bo będę miała 36 lat i nie chcę rodzić po 30-stce... My planowaliśmy, ale póki co nic dalej nie robimy. Jest Kasia i jest bardzo dobrze. A jeśli byśmy zdecydowali się na drugie, to na pewno przed moją 30-stką czyli mam tylko albo aż 3-4 lata. A jak się nie zdecydujemy w tym czasie, to Kasia będzie jedynaczką ;-) Też uważam, że za późno wzięliśmy się do pracy (z tym, że pierwszą ciąże poroniłam), a Kasiulke urodziłam w wieku 24 lat (rocznikowo).
 
Ostatnia edycja:
Pflaume ja obu rodziłam po 30-tce więc jak dla mnie to szybka jesteś :-D To bardzo indywidualna i odpowiedzialna decyzja obu rodziców i na pewno warto być gotowym na zmiany związane z drugim dzieckiem, no chyba że się wpadnie, ale to już inna bajka ;-) Może szybciej zatęsknisz za niemowlakiem niż za 10 lat...w każdym razie masz jeszcze komfort czasowy, tak więc nie ma się co spieszyć.
 
Tonya, dla jednych szybka, dla innych nie ;-) Moja mama pierwsze dziecko urodziła w wieku 19 lat, a siostra w wieku 21... W porównaniu do nich to ja późno. Masz rację macierzyństwo to kwestia indywidualna i na dziecko trzeba być gotowym nie zależnie czy to pierwsze czy drugie. Niby komfort mam, ale dla mnie 3-4 lata to dość mało czasu. A decyzja o posiadaniu drugiego maluszka ważna.
 
Ostatnia edycja:
po 3dniach w podrozymam dosc- jakdobrze zejuz w domku
Maja juz ma doscpodrozy pociagiem-najezdzila sie na caly rok, odjutra powinnam byc na biezaco
teraz lece bo ziemniaki sie juz gotuja
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry