Pflaume
Szczęśliwa Mama :)
Saga, rozumiem. Podobno każdą ciąże przechodzi się inaczej, więc nie martw się ;-) Ja uwielbiałam być w ciąży. Mimo dolegliwości z tym związanych. Najbardziej bałam się tego, że znów poronię albo, że coś będzie nie tak… I chyba teraz też tego się boje, dlatego odwlekam decyzje o drugim maluszku. Poza tym ciężko było by mi się zajmować Kasią będąc w ciąży bo na pewno będę musiała leżeć.
Moi rodzice mówią, że pomogą tym bardziej, że mieszkamy znimi. Bardzo by chcieli się doczekać się jeszcze wnuczka czy wnuczki ode mnie,mimo że mają już 6 wnucząt. Teściu też bardzo chciał, ale niestety się nie doczekał :-( Tak jak piszesz kobieta zmienną jest, więc zobaczymy jak to się wszystko nam ułoży ;-)
Staram się być dla M. wsparciem. Taka jest kolej życia, ktośsię rodzi i umiera. Niestety Kasia nie będzie pamiętała dziadka i to jest dla mnie najgorsze. Była Jego oczkem w głowie (pierwsza wnusia). Dobrze, że są zdjęcia i nasze wspomnienia, które Jej przekażemy. W takim momencie rodzeństwo jest ważne i to też biorę pod uwagę myśląc o drugim maluszku.
Życzę Ci owocnych starań o Dzidziusia :-) Jeśli już zaczęliście staranka?
Moi rodzice mówią, że pomogą tym bardziej, że mieszkamy znimi. Bardzo by chcieli się doczekać się jeszcze wnuczka czy wnuczki ode mnie,mimo że mają już 6 wnucząt. Teściu też bardzo chciał, ale niestety się nie doczekał :-( Tak jak piszesz kobieta zmienną jest, więc zobaczymy jak to się wszystko nam ułoży ;-)
Staram się być dla M. wsparciem. Taka jest kolej życia, ktośsię rodzi i umiera. Niestety Kasia nie będzie pamiętała dziadka i to jest dla mnie najgorsze. Była Jego oczkem w głowie (pierwsza wnusia). Dobrze, że są zdjęcia i nasze wspomnienia, które Jej przekażemy. W takim momencie rodzeństwo jest ważne i to też biorę pod uwagę myśląc o drugim maluszku.
Życzę Ci owocnych starań o Dzidziusia :-) Jeśli już zaczęliście staranka?
Ostatnia edycja:

a Wy jakie prezenty na DD kupujecie?
owocnych staranek 
