• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dziewczyny naj z okazji Dnia Matki ,mam nadzieje ze lepszy dzionek od nas...
Karola staranka zaczynamy od sieprnia jak wyjdzie sie okaze chcialabym na maj czyliz a 1 razem zaskoczyc ale sie okaze, z wi nie bylo problemu, esli chodzi o zabki my czekamy ale na 5 wiec powodzonka w 3 bo ciezko znosza dzieci oby u was bylo lzej
Jesli chodzi o lego to tak jak Pflaume napisala zalezy od dziecia jedne lubia cos drugie nie koniecznie..
Ciesze sie ze rehabilitacja poszla super i na pewno jutro bedzie pochwala;-)
Wi zaskakuje madroscia z dnia na dzien wiec gdzie wszystko w szafach i szafkach tata moglby sie od niego uczyc bo sam nie wie do konca gdzie co i jak;/ jesli chodzi o 2 dziecia mam coraz wieksze obawy maz mnie nakreca bo sie boi choc chce ale wie ze to ostatni dzwonek bo pozniej sie nie zdecydujemy. JA TEZ NIE LUBIE BYC w CIAZY, mnostwo rzeczy mnie przeraza nadprogramowe kg ktore pozniej trza tracic z wielkim wysilkiem, objawy obawy czy dziecie zdrowe masakra na moje newy to za duzo a maz boi sie ze z kredytem i 2 dzieci bedzie nam ciezko i chce posiadania z obawami zaczynaja sie coraz bardzij mieszac miedzy innymi mam dzis mega dola, do tego maz tak zapedzil sie w budowe i prace ze zapomnial nawet glupiej laurki kwiatka dac wi zeby mi sprawic przyjemnosc a w zeszlym roku pamietal boli mnie to strasznie bo ja pamietam zawsze o wszystkim i wszystkich;/do tego mamy problemy w rodzinie i nawebspokojnie u swojej mamy nie moglam spedzic dnia matki jedyny plus ze spedzilam o z wi sam na sam bo maz na sluzbile bedzie dopiero jutro to tyle, chcialam sie wygadac, co do DD kupujemy duza zjezdzalnie ale to tez prezent na urodziny od razu..
 
reklama
pflaume no tak w mojej większej o 3 rozmiary kurtce chodziłam 2 miesiące, a dałam za nią kupę kasy, bo nic innego nie było. Ale albo sprezentuję teściowej albo wystawię na all;)

saaga
pewnie Twój mąż stara się wszystkiego jak najlepiej dopilnować, budowa domu to nie lada wyzwanie do tego praca, codzienne obowiązki ...Nie usprawiedliwiam go, bo samej byłoby mi przykro, ale może jak trochę się wdroży to nie będzie 'nawalał';-) wątpliwości to pewnie będziecie mieć nawet jak II krechy zobaczycie. Ale naprawdę to wszystko tylko wydaje się takie straszne, gadżety typu wózek, bujak pewnie masz, ciuszki po Wi tez się pewnie ostały, a jak nie to w lupmach idzie super ubranka na takie szkraby kupić, jak będziesz karmić piersią to kilka miesięcy musisz tylko w pampki się zaopatrywać. To tak po krótce, żeby Was finanse nie martwiły. Jasne, nikt nie mówi, że dziecko nic nie kosztuje, ale ja bynajmniej nie odnotowałam dodatkowych kosztów związanych z pojawieniem się Mani wszystko przed nami:)

My też kupujemy zjeżdzalnię ogrodową. Teściu zrobił Igorowi piaskownicę, teraz robi taki domek drewniany właśnie ze zjeżdżalnią, drabinkami, huśtawką itd.

Igor dostał rowerek biegowy już, na razie średnio zainteresowany, kilka rundek zrobi i koniec, ale to dopiero początek więc daję mu czas. No i te duplo kupiłam na razie podstawowe, większe klocki- zobaczę jak się sprawdzą.

Mania dostanie przytulankę i piłkę oball.

Dziewczyny w Rossmannie jest kolorówka -40%.
 
Saga, u nas dzień mamy też tak sobie minął. Dostałam od Kasi kubek z serduszkami z napisem „Kocham Cię Mamo” i ptasie mleczko. Moja reakcja była taka, że się poryczałam… Pojechaliśmy do teściowej, cały dzień padało i zimno było, to siedzieliśmy w domu, a myślałam, że jakiegoś grilla zrobimy. Pogoda była tylko i wyłącznie do spania, jeszcze @ dostałam :-(

Co do trójek… Kasi przebija się druga dolna, dziąsło spuchnięte i no stop trzyma Metkę w buzi i ją gryzie, aż się trzęsie. Do tego płaczliwa jest strasznie, ale jakoś daje rade.


Z ciążą to są zawsze objawy nawet jak się człowiek decyduje na pierwsze, a co dopiero jeśli chodzi o drugie. Też miałam takie same obawy jak Ty czyli czy będzie zdrowe, czy coś się nie stanie. Tym bardzie, że ja jestem po poronieniu i obawy są jeszcze mocniejsze… Kg to się najmniej przejmuję bo szybko je gubię.

Co do budowy, to Twój mąż pewnie chce wszystkiego dopilnować bo to ważna rzecz. To go nie usprawiedliwia, że zapomniał o dniu Matki, też byłoby mi przykro na Twoim miejscu.


Karolaola, to duży musiałaś mieć brzuszek. Pewnie jak na teściową będzie dobra kurtka daj albo sprzedaj na all, ja ma Ci nie potrzebnie miejsce zajmować, zawsze parę „groszy” wpadnie ;-)

Teściu z moim tatą też zrobił Kasi piaskownice tam u nich. Ja jeszcze nie mam pojęcia co kupić Kasi na DD, a musze się streszczać bo 1 jużw sobotę…
 
Ostatnia edycja:
Czesc Mamuski!

Dzieki za wspominke ... U Nas wszystko dobrze.

Ja zajeta bardzo. We wtorek sie przeprowadzilismy,ale ogarnelismy wszystko dopiero w weekend.

Pracuje 4 dni w tygodniu,wiec i czasu mniej.

Poza tym mieszkamy na wsi :-D zdjecia na moim blogu :

http://minioweszczescie.blogspot.ie

Szymcio jakis wiekszych postepow w mowie nie robi. Mowi duzo,ale wiecej gestykujuje, krzyczy... a tyle do niego mowilam jak bylam w ciazy :tak:;-) strasznie sprawny zrobil sie fizycznie i pomimo swojej niezlej wagi jest ruchliwy jak mrowa :-p

Mikusiowi cos zabek sie nie chce przebic i wiekszosc czasu jest maruda.

Z ciaza tez mialam obawy czy Mikus bedzie zdrowy,bo szczepilam sie na rozyczke 2 miesiace wczesniej i denerwowalam sie,ze urodzi sie chory.

A teraz znowu marzy mi sie brzuszek :szok::tak:

Pozdrowienia !
 
Taycia w końcu się odezwałaś ;-)

Widoki masz nie ziemskie, zazdroszczę.

W sumie nie dziwię się, że nie masz czasu praca, dom, dzieci :-)

Ja do Kasi też dużo mówiłam w ciąży i mam taką straszną gadułe, która nie usiedzi dłużej w miejscu.

W końcu bajki Ją zainteresowały, a szczególnie "Teletubisie" :-D Dzisiaj Kasia woła do mnie: "Mamuś, chcę tubisie"

Kasia wczoraj strasznie płaczliwa była i sama nie wiedziała co chcę. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej bo za nim wyjdą wszystkie 3, to ja chyba wyjdę z siebie i stanę obok...

Szalejesz, ale do 3 razy sztuka i może będzie córcia ;-)
 
marcelina gratulacje

mi sie wlasnie raz chce raz nie hehe... jeszcze troche poczekamy- powoli zaczyna mi brakowac miejsca na szafie na kartony z rzeczmi dla drugiej dzidzi hihi
 
Karola, to mamy identycznie. Z ciuchami też. Mój mąż się śmieje, że stranka zaczniemy w listopadzie bo znów będzie miał urlop w sierpniu:-D
 
reklama
kilka dni myslalam ze wiecej do nadrowbienia bedzie a tu zonk;P
co u was dziewczeta i waszych pociech??
u mnie srednio ale jakos nie mam weny na pisanie moze jak mi sie zachce to napisze na dniach..pozdrowienia i najlepszego dla waszych pociech z okazji minionego Dnia Dziecka;p:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry