• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dziewczyny tak zrobilam wczoraj po klotniach ze swoja rodzina mezem tesciami wzielam rower zeby nikomu nie przeszkadzac pojezdzilam po wsiach porozmawialam z bratem i bratowa bo tylko onie mnie rozumieja ze wzglad na to co przeszlismy, i pojchalam poplakac sobie do frend mojej, czesto do niej wpadam lub mam kontak z innymi bliskimi mi ludzmi, jesli chodzi o dzien z wi dzis zamierzam go tak spedzic, zapowiedzialam mezowi z nikomu nie zamierzam przeszkadzac, nic nie zamierzam robic w domu jakbyscie zobaczyli jak u nas wyglada to jakies nie porozumienie< ja pedantka> a tu syf na calego, nie daje rady psychicznie i zaluje ze moj maz takich rzeczy nie rozumie...
Taycia my kupilismy 3 metrowa zjezdzalnie poniewaz wi uwielbia zjezdzac ma zrobiony domek schodki i dzien bez zjezdzalni dniem straconym...
Karola albo Twoj maz to ty domatora albo cos niedobrego dzieje sie u was w zwiazku pogadaj a jak nie da rady to rob tak jak on..
 
reklama
Saga, ja bym się wściekła jak bym mój mi wypominał kasę. W prawdzie nie pracuje, ale mam swoje pieniądze ok 760 zł miesięcznie i dokładam się do rodzinnego budżetu.

Karolaola, macie już kask dla Mani?

Karola, a może jest typem domatora Twój mąż? Albo widział telepatie z mężem kumpeli i jest zazdrosny? ;-)

Taycia, my zabawkowy laptop też mieliśmy kupić, ale stwierdziłam, że poczekamy jeszcze rok… A planujemy kupić konika na biegunach bo Kasia strasznie lubi się bujać i lubi konie. Prezent wyjdzie 2 w jednym, myślę, że będzie zadowolona :-)
 
Saga i bardzo dobrze zrobiłaś, coś Ci się też od życia należy ;-) Nie daj się :-)


U nas się poprawiła pogoda, jak M. wróci z pracy, to idziemy na długi spacer i lody ;-)
 
Ostatnia edycja:
Co tu dzisiaj takie pustki?

Dzisiaj Kasiunia kończy 23 miesiące, równo za miesiąc świetujemy 2 latka Niuni :-)

Pogoda dopisała, spacerek udany. Kasia już śpi, a my mamy wieczór dla siebie ;)
 
Hej dziewczyny! Jak zwykle wpadam na chwilę i poczytałam po łepkach. Wybaczcie!
Trzymam mocno kciuki za staranka Flower, niech szybko Wam się uda i życzę bezproblemowych 9 mies.
Karolaolajesteś super dzielna mamusia. Oby już minęły wszystkie problemy.
Karolap mój mąż też ma różne naloty. A żebyśmy gdzieś sami to już nie pamiętam kiedy. Fajnie że masz pracę więc nie jesteś w pełni zależna od męża.
Sagt. ja Cię doskonale rozumiem. U nas to samo. My mamy ciężko z kasą bo mój mąż 7 mies. był na bezrobociu więc wyobraż sobie jak to jest. Co do reszty olej to. Niedługo będziesz mieć swój dom i tam sobie wszystko zrobisz po swojemu.
A u nas ok. Powoli wychodzimy na prostą z finansami, dzieci zdrowe. Hania już rozstała się z pieluchą, chociaż wpadki się jeszcze zdarzają.
 
Mama, fochy i naloty to ma każdy facet i nie wiadomo o co im chodzi. A mówią, że to MY wiecznie się fochamy :confused:

Gratki dla Hani, u nas bez zmian :-(
 
ja mam az za dużo pomyslow na prezent dla Mai na urodziny, wczoraj byliśmy u mojej mamy koleżanki z czasów szkolnych której nie widziala ponad 20 lat, jej wnuczka ma wlasnie zabawkowego laptopa, Maja siedziała z nim bardzo długo... zastanwiam się miedzy innymi nad nim na prezent...

co do mojego meza- nigdy raczej nie był typem domatora, kiedy się poznaliśmy w sumie często wychodziliśmy, później chyba praca go zmienila, nawet rozumiem to ze woli w domu posiedzieć, ale jak raz na miesiąc lub dwa wyjdziemy gdzies to przecież nic mu nie będzie
co do telepatii miedzy mna a mezem koleznki- raczej nie zauwazyl, wiec nie był zazdrosny.... nawet nie mogę sobie przypomnieć kiedy ostatnio był zazdrosny....


dziś dostałam 1 wyplate po przejściu na caly etat+ premia za tajemniczego klienta- nawet nie spodziewałam się ze tyle wyjdzie(na caly etat przeszłam 10.06) :o)

sagaadomyślam się jak się czujesz, trzymam kciuki by się poprawily relacje w domu
pflaume najlepszego dla Kasi....
ale ten czas leci, już niedługo 2 latka
 
Dzień doberek! Mam tyle roboty w domu a zasiadłam przed komputerem i dupy nie ruszam. To dopiero leń. Co do prezentów to nie mam pojęcia. Laptop fajna sprawa ale moja Hanka rzuca wszystkim i boję się że zaraz zepsuje. Mój Jakub dostał laptopa na 4 urodziny to fajnie już się bawił. Ale tam już literki, liczenie, ale powiem że do tej pory bawi się nim. 11 mój Jakub ma 6 urodziny i też nie mam pomysłu na prezent. Może coś podpowiecie?
Karolap a nie boisz się tych spotkań z koleżanki mężem? Bo ja też mam taką telepatię ze znajomym, tyle że on wolny. Oczywiście nawet nie pomyślałam o zdradzie ale coś tam w głowie u mnie siedzi. Unikam go bo wolę nie kusić losu. Ja też raczej jestem typem domatora, ale czasem gdzieś wyjść, odstresować się fajna sprawa. Ostatnio z koleżanką byłyśmy na piwie. Super sprawa, człowiek się wyluzował. A wypłata fajna sprawa. Ja czekam do 10 jak mąż dostanie wypłatę to biorę się za malowanie w domu. Salon i pokój dzieci bo już nieciekawie wygląda.
Pflaume za facetami to nie trafi! Pochwaliłam Hanię a dziś wyszła na balkon i jakby nigdy nic zsikała się. I stoi w kałuży i jeszcze się śmieje.
Miłego dnia!!!
 
Karola, gratulacje pierwszej wypłaty na etacie, teraz możesz sobie zaszaleć :-)

W sumie, to nie dziwie się Twojemu męzowi bo jest praktycznie większość czasu po za domem i jak już przyjedzie do domu, to pewnie woli w nim posiedzieć niż gdzieś wychodzić.

Co do prezentu to też zaczęłam zastanawiać na laptopem bo Kasia przychodzi do mnie i mówi: dzisiaj "Mama ide szkoły" Wcześniej ubrała plecak, dała mi buzi i łapie za klamke udając, że wychodzi. Po chwili " jestem" wbiegła do swojego pokoju usiadła przy stoliku, z bajką i puka w nią... Pytam co robisz, a Kasia na to: "Odrabiam na komputrze". No i dlła mi no myślenia tym sposobem.
 
reklama
Mama, z facetami, to czasami gorzej niż z dziećmi :wściekła/y:

Nie przejmuj się wpadki się zdarzają, u Was to i tak już duży postęp, a Kasia dalej woła jak już zrobi. Chyba do 2 urodzin, nie zdążymy z odpieluchowaniem:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry