• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
mama nie raczej się nie boje tych spotkan... szykuje się następne, dwie koleżanki z pracy robia wspólnego grilla, jedna z nich to wlasnie ta której maz jest taki fajny i to u nich w ogrodzie jest grill, potem mamy wszyscy - jakies 6 może 7( jeśli mój maz będzie w domu i będzie chciał isc) mamy isc na imprezke
pflaume tak wiem ze on pewnie chce trochę pobyc w domu, tyle ze jedno sobotnie wyjście raz na miesiąc a nawet na dwa by go nie zbawilo
 
Karolaola, właśnie jak Mania? Macie już kask?

Tonya i reszta Dziewczyn gdzie jesteście?

Saga, no pustki i to straszne, a chwilowo już się poprawiło... A co tam za problemy macie z budową? Myślałam, że wszystko idzie Wam dobrze...
 
Dziewczyny ja nie mam kiedy wejść.

Postaram się wieczorem Wam odpisać teraz tylko chciałam powiedzieć, że Mania od 9 dni w kasku. Zaakceptowała go od razu, w nocy zdarza się jej obudzić, ale ogólnie jestem strasznie szczęśliwa, że w ogóle go nie odczuwa. A efekty dziewczyny są niewyobrażalne. Zaledwie 9 dni, a my nie możemy wyjść z podziwu jak jej główka pięknie się zaokrągla. Wieczorkiem jak wejdę to wrzucę Wam fotkę Mani w kasku no i główki sprzed noszenia i teraz.

Uciekam, bo nie wiem w co ręce włożyć, a wczoraj byłam taka padnięta, że położyłam się o 20.30 i spała dziś do 9.40 z małą pobudką na przeniesienie Mani do nas do łóżka o 7.50.

Buźka!
 
Karolaola, cieszę się, że Maja zakceptowała kask. Nie spodziewałam się, że po tak krótki czasie będą już jakieś efekty - super :-) Czekam na fotki Mani i dalej trzymam kciuki ;-)
 
cześć dziewczynki!!!

pozdrawiamy Was serdecznie z Olcią :-) mam nadzieję, ze u Was dobrze. nie jestem w stanie wszystkiego nadrobić, ani też codziennie wchodzić, moje dziecię nie pozwoli. zaraz mi przed lapka się pcha, a ze mam go na wycieńczeniu i kasy na nowy brak to trza z dala od niej ;-)
u nas gna do przodu, cały czas bez K - mamy tate co 2 tyg / 1 tydz. nie jest to łatwe, ale trza wytrzymać.
próby odwyki z pieluchą nie są zbytnio owocne, kilka razy się udało, nawet mówi kiedy sisi ale za nic w świecie nie chce siadac na nocnik ani na podkładke.

pozdrawiam i mam na dzieję na szybsze niż ostatnio moje wejście
 
Ostatnia edycja:
Młodam, jak dawno Cię nie było...

Moja Niunia też mi nie daje posiedzieć przy laptopie, więc korzystam kiedy ma drzemkę i wieczorem ;-)

Wpadaj do nas cześciej :-)
 
reklama
Młodam, jak dawno Cię nie było...

Moja Niunia też mi nie daje posiedzieć przy laptopie, więc korzystam kiedy ma drzemkę i wieczorem ;-)

Wpadaj do nas cześciej :-)

hejka!
Ola właśnie śpi ;-) a topika przenosic nawet nie pozwolili, wiec stoi na stole, a ta jak czasem sie dopadnie to w niego niezle nawala palcami. naśladuje oczywiście, a ze to to małe wyczucia nie ma... ;-)

a mam pytanko do mam które mają córcie, przebijałyście już im uszka?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry