• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Ja łykam Prenatal i teraz jeszcze dokupie Omega-3. Wcześniej lekarka nic mi nie kazała brać, poza kwasem foliowym króery łykam juz prawie od 1,5 roku, ale ja juz sama zakupilam bo wiem że teraz ciezko mi jeść urozmaicone posilki bogate w witaminy czy żelazo, za malo warzyw i owoców zimą. Na wczorajszej wizycie zapytala sie mnie czy biore jakies witaminy, bo byloby wskazane
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny a jak jest z tym serem pleśniowym? chodzi mi o ten nasz polski camembert. Bo on w sumie jest z mleka pasteryzowanego, tylko chodzi mi o tą białą otoczkę w którą jest'zapakowany'. co to jest?
 
ja też żrę wszystko na co mam ochotę ! :-D w sensie smakowym.. np. teraz pochłaniam kilogramami gruszki :tak:
bo ilościowo jest tego nawet mniej niż normalnie ! jak się za bardzo nasycę to mi niedobrze:confused:
 
reklama
Ja rzadko, ale jem ser typu velbon, niby nie można, ale mam koleżankę która urodziła dwoje dzieci we Włoszech i tam się je te sery w ciąży normalnie. Za to strasznie mam ochotę na takie carpaccio z polędwicy wołowej, mniam a tu nic z tego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry