Petunia
Zaangażowana w BB
Też tak właśnie myślę, że najważniejsze, że z mała wszystko dobrze:-)
...ale zdjęcie też mogło by do tego być- następnym razem będę się niego domagać w końcu chodzę prywatnie i płace za wizytę ;-)
Ja chęci do ćwiczeń też specjalnie nie mam, ale czuję się jak słoń i czasami przekonuję się do ćwiczeń na rowerze stacjonarnym i tak o owych ćwiczeniach piszecie, że chyba zaraz zrobię kilka kilometrów ;-)
...ale zdjęcie też mogło by do tego być- następnym razem będę się niego domagać w końcu chodzę prywatnie i płace za wizytę ;-)

Ja chęci do ćwiczeń też specjalnie nie mam, ale czuję się jak słoń i czasami przekonuję się do ćwiczeń na rowerze stacjonarnym i tak o owych ćwiczeniach piszecie, że chyba zaraz zrobię kilka kilometrów ;-)
, w tamtym roku calą zime chodzilam i nie zlapalam przeziębienia, ale to pewnie kwestia tego że przez to ze non stop chodzilam to sie uodpornilam.