gosia:)
z nadzieją w przyszłość
Witam sie z kwusia - normalna caly czas....tez mnie nie odrzucilo...ale pije tylko rano a kiedys pilam do 4 dziennie
maggiie - ja mialam cesarke z szymkiem bo sie ulozyl posladkowo a teraz ze wzgledu na klopoty z zajsciem i generalnie moj wiek - 37lat to lekarz tez chce zrobic cesarke a ja nie mam nic przeciwko...
oli.b - no to nie dziwie sie, ze doczekac sie nie mozesz - ja bym chyba nie wytrzymala tygodnia...
a mnie jakos wogole slodycze nie kreca w ciazy - nawet wafelki typu princessa ktore jadam tonami nie sa faworytami - od czasu do czasu cos tam zjem a paczek?? moze sie skusze w tlusty czwartek wlasnie - tak przy okazji...
maggiie - ja mialam cesarke z szymkiem bo sie ulozyl posladkowo a teraz ze wzgledu na klopoty z zajsciem i generalnie moj wiek - 37lat to lekarz tez chce zrobic cesarke a ja nie mam nic przeciwko...
oli.b - no to nie dziwie sie, ze doczekac sie nie mozesz - ja bym chyba nie wytrzymala tygodnia...
a mnie jakos wogole slodycze nie kreca w ciazy - nawet wafelki typu princessa ktore jadam tonami nie sa faworytami - od czasu do czasu cos tam zjem a paczek?? moze sie skusze w tlusty czwartek wlasnie - tak przy okazji...
.Teraz to tylko raz w tyg.bezkofeinki rozpuszczalną ,ale to taką słabą ,prawie samo mleko:-) słodycze zajadałam przed a teraz do 3 mieś nic po 3 mieś.sporadycznie.Wpierwszej ciąży z Wiką wciągałam słodycze aż pięknie a tu proszę co ciąża to inna
