reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

cześć dziewczyny dołączam do pysznej kawki :-)

coś mi się poprzestawiało i codziennie od tygodnia piję kawę :szok:, a przecież ja nigdy jej nie piłam bo mnie ,mdliło po kawce, a teraz luzik
 
reklama
ja też się dołączam:)

Ja już po kawie, ince wprawdzie:) Wstałam dzisiaj o 5 bo mój M. wychodził do pracy i już nie mogłam zasnąć....Wydaje mi się ,że już pól dnia minęło a tu dopiero 8....
A 'normalną' kawę też piję. Tylko staram się jedną dziennie bo przed ciążą to 4 piłam....
 
Witam Was ja tez juz koncze kawe ostatnio tez zaczelam pic normalna a od zajscia w ciaze nie pilam wcale bo tez mnie odtracalo;-)
Maggie mnie to czeka jak moj maz pojedzie jutro w trase nie umiem wtedy w ogole spac;/
 
to ja się witam herbatką :-) z rana kawy pić nie umiem , dopiero koło południa, najlepiej pół na pół z mlekiem... a ja za chwilke idę do mojej chrześnicy, potulić ją z okazji skończenia pół roczku. Ciekawe czy nasze pociechy też będą tak szybko rosły w oczach :-)
 
ja też się dołączam:)

Ja już po kawie, ince wprawdzie:) Wstałam dzisiaj o 5 bo mój M. wychodził do pracy i już nie mogłam zasnąć....Wydaje mi się ,że już pól dnia minęło a tu dopiero 8....
A 'normalną' kawę też piję. Tylko staram się jedną dziennie bo przed ciążą to 4 piłam....
Ja też wstałam o 5 i pół nocy nie spałam bo jakies same problemy...
Wyobraźcie sobie ze przyszlo nad 600zl niedoplaty za energie... :wściekła/y:nie wiem skad, wszystko sprawdzalismy czy jest ok i nic podejrzanego nie ma... Po za tym stresowałam sie wczoraj ta glukoza i caly dzien latalam jak galareta z nerwow o ten prad i ten "pyszny" napój...

A na kawcie mykam do przyjaciółeczki i mojego chrzesniaczka:D

Oli.B uważaj na siebie:)
A wszystkim chorowitkom zdrówka- wszystko się dobrze skończy! :)
 
dzien doberek po dłużej mojej przerwie:-) z poranna kawusią

U mnie straszny brak czasu /co bedzie potem hmm/ nawet nie jestem w stanie nadrobic postów.

kasica i monila- musi byc dobrze trzymam mocno kciuki

Oli.B - pomalutku:tak: mi ostatnio wszystko z rąk leci np. robiłam koleznace kawe nalałam do kuba mleko i podeszłam do ekspresu żeby "zapienić" i kubek w rekach przechylił sie do góry nogami i cała ilośc "poszła" na szafki kuchenne myslałam że sie rozpłacze a mam wstawki frontów z czarnego lakieru wiec na ten czas zmieniły kolor na szary wrrrrrrrr.

a musze sie pochwalić wybralismy rodzinnie imie dla naszej malutkiej LENKA :-) największe boje mielismy z naszym Kubusiem uparł sie na Martynkę ale mąż jakos namówił go do zmiany :-D:tak:.

oki zmykam do projektu bo rano to mam wene i najlepiej w piżamie :-D a mężus juz od rana równa teren ogrdu przy domku
 
I ja się witam porannie:)
Zjadam w pośpiechu śniadanie i pędzę na USG.
OliB- Łatwo powiedzieć uważaj, ja ostatnio pojechałam na podłodze w domu, jakąś wyjątkowo suchą stopę miałam, jak mi noga uciekła , druga za nią, dobrze że w pobliżu była kanapa bo bym leżała jak długa-a tak tylko przysiadłam z impetem. No i z moim przodującym łożyskiem zaczęłam plamić ale przeszło po paru dniach. Nic się nie odkleiło.
Musimy patrzeć 2 razy pod nogi.
Oj dziewczyny, mnie też strasznie teraz do kawy ciągnie, czasami wypijam jedną dziennie.a
Kubusiowa- bardzo fajnie że już wiesz jak mówić do brzusia:d
Lecę.
 
reklama
Witam się z herbatką :-)
Ja w swoim całym życiu napiłam się może mały łyczek kawy i to na dodatek z mlekiem :) było mi niedobrze cały dzień... Pod żadną postacią nie wypiję :-)!

Oli.B uważaj na siebie!
kubusiowa bardzo ładne imię! :-)

mal-gosia macie już jakieś typy? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry