Witajcie!
Maggie niech ten dzień będzie początkiem najpiękniejszych dni Twojego życia!!!! Miłości, miłości i miłości...gdy tego nie brakuje, reszta jakoś się układa :-)
Shadow nie słyszałam o tych zegrakowych zabobonach, chodzi o to, że odlicza czas do rychłego końca związku? Chyba nie będę się tym przejmować. Już mam wybraną firmę i 4 typy...jeszcze tylko ostateczna decyzja i wymyślenie tekstu na grawer :-)
Bishopka też czasem myślę o moim Aniołku, bo rodziłby się już pod koniec maja...pewnie gdzieś tam z góry trzyma kciuki za braciszka...
a85 nie przejmuj się wylewanymi łzami, taki Twój urok w ciąży, niech reszta otoczenia się nie dziwi tylko akceptuje.
Sagaa fajnie, że ząb już nie boli, to chyba musi być duża ulga.
Dominic 7h stania w ciąży to nie jest chyba dobry pomysł, uważaj na siebie kochana, tym bardziej, że Ci nogi puchną....jakiś fotel na tą budowę zabierz czy coś...a tak poza tym fajnie, że kuchnia udana :-)
Szuszu kciuki trzymam mocno &&&&&
Ewak uważaj na siebie i wypoczywaj dużo, za wcześnie na narodziny tych naszych maleństw. Obyś wytrwała jak najdłużej!
Co do wyglądu i komentarzy otoczenia, to muszę przyznać, że od męża począwszy zbieram same komplementy, że ładnie wyglądam, że mi ciąża służy, że śliczny brzuszek mam i takie tam...i bardzo mi te komplementy pomagają zaakceptowac moje rosnące codziennie kilogramy :-) Życzę Wam takich ludzi w otoczeniu, którzy będą nastrajać pozytywnie, a nie dołować