• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

witajcie wieczorkiem :-)

ja dziś cały dzień zalatana, rano odprowadziłam do przedszkola siostrzeńca, potem śniadanko, wypad na działkę, standardowy spacerek z piesem, obiadek, chwila odpoczynku, spacerek z koleżanką na lody... i tak to mi dzionek zleciał ;-)

co do wizyt to ja na kasę chodziłam do tej pory i co wizytę miałam badanie na fotelu i szybkie usg (aby tylko sprawdzić czy z niunią OK).
 
reklama
Jasne jak tylko zakupy dotrą to pochwalę się;)

A ja dzisiaj trawę kosiłam, ale nie za długo, bo D. marudził, żebym się nie nadwyrężała. Ale pięknie pachniało i jak najechałam na miętę to zapach cudowny się unosił:-p

Co do siary to u mnie też ani widu ani słychu, a i czkawki jeszcze nie zdefiniowałam:no: Ale prędzej stawiam na to, że nie umiem jej rozpoznać, bo czasem w jednym miejscu odczuwam raz po raz ruchy, ale może 5,6 takich szybko następujących po sobie. Może to to? Bo jak mały kopie to z większymi odstępami czasu...

Co do badania na fotelu to miałam i na kasę jak chodziłam w pierwszej ciąży i teraz prywatnie. Serduszka również słuchamy, ale znów USG nie na każdej wizycie mam, a chciałabym:tak:

Dobrej nocki:)
 
a u mnie dzis pierwszy raz zaoobserwowałm prawdziwa siare, do tej pory tylko w nocy zdarzylo mi sie wyczuc mokre sutki i byl to raczej taki bezbarwny plyn a dzis w ciagu dnia jak 'pocisnelam' cycka, to pojawiła sie kropeczka żółtej wydzieliny na oby piersiach
 
Czkawki też nie potrafię zauważyć, pewnie źle oceniam...a siary nie mam i nie będę naciskać żeby czasem się nie pojawiła, tego mi jeszcze brakuje ;-)

Właśnie wróciłam z kina i mały na całym seansie dał takiego czadu, że chyba będę częściej chodzić hihi. Jeszcze nigdy brzuch mi tak nie skakał :happy2:
 
Tonya dobra wymówka żeby częściej chodzić do kina:-) Nie dość że mamusia się rozluźni to jeszcze maluszek pociesza:-)

A u mnie na sutkach zrobiły się 3 białe kropki, które mogę zdrapać... bleee! Ale nie zauważyłam żeby coś mi leciało- teraz nawet specjalnie ścisnęłam jednego żeby zobaczyć. Jak dla mnie to dobrze, nic nie plamię przynajmniej:)

Karolaola pożycz kosiarkę bo nam na działce się zepsułaaa:-(

Lana ja wyczułam tylko kilka razy czkawkę ale to pewnie dlatego, że jestem jakoś cały czas na nogach i nie zwracam zawsze uwagi na to czy Lena się tam rusza. Dopiero wieczorem leżę i patrzę jak wierci dupka:) Więc czkawkę czułam ale z 4-5 razy może;-)
 
Witam się śniadaniowo :-)
Wciągnełam właśnie dużą bułe z serkiem i pomidorkiem i piję herbatkę,ale jakoś ta buła przeleciała przeze mnie ,chyba jeszcze trzeba cosik wciągnąć :tak:.
Mam nadzieję,że zakupki które zrobiłam przez neta dla mojego Kristiano to chociaż część dziś przyjdzie bo nie mogę się doczekać-jak przyjdą to wkleję fotki na wątku zakupowym.
Miłego dzionka życzę kobietki!!!!!!!!
 
I ja mówię dzień dobry:-)
Pogoda znowu fantastyczna, chcę tak już każdego dnia.
Mi znowu puchną nogi i bolą mnie łydki. Chyba pora zacząć się mniej eksploatować a więcej czasu leżeć do góry brzuchem ;-)
Zaraz zasuwam zrobić się na bóstwo, potem wysłać PITka i na godzinkę ( no może dwie ) do biura. A potem to już tylko dłuuuuuuggggiiii weekend \o/
 
Witajcie kochane sierpnióweczki :)
My juz po USG połówkowym. Ale sie wkurzylam... czekalam ponad miesiec aby dostac sie na usg. az tu nagle jak nadszedl ten dzien zadzwonili do mnie i powiedzieli ze maszyna sie popsóła i ze wizyta jest odwołana.
Wiec ja jak to ja :) polecialam do prywatnego...hehehe
Dostałam troche ciuszków dla malenstwa,kołyske,kremy i jedną butelke :) i jestem strasznie zadowolona...
Dzisiaj dzien lenia :D
 
reklama
witam
ostatnio mało tutaj jestem z powodu małego remontu mieszkania (głównie odświeżenie ścian) wybaczcie mi moją nieobecność.
wczoraj byłam też na wizycie u gina
i co przestraszył mnie że jest ryzyko przedwczesnego porodu, więc zaczynam pomału myśleć żeby spakować torbę to szpitala
postaram się was nadrobić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry