• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dziewczyny - do wszystkich, które jeszcze nie mają nic dla Maleństwa (np. ja:)) - nie panikujmy, to nie są stare dobre czasy, w których trzeba było na wszystko polować. Moim zdaniem da się do załatwić w miarę szybko, może nie ustrzelimy najkorzystniejszych okazji, ale też bez przesady, na 100% znajdziemy coś akceptowalnego cenowo. Więc luz!
 
reklama
Dziewczyny - do wszystkich, które jeszcze nie mają nic dla Maleństwa (np. ja:)) - nie panikujmy, to nie są stare dobre czasy, w których trzeba było na wszystko polować. Moim zdaniem da się do załatwić w miarę szybko, może nie ustrzelimy najkorzystniejszych okazji, ale też bez przesady, na 100% znajdziemy coś akceptowalnego cenowo. Więc luz!

Na szczęście tak :-) tylko szkoda tak zostawiać wszystko na ostatnią chwilę :-) chociaż ja dla pierwszej córki zakupy zrobiłam miesiąc przed porodem :-) także susumali spokojnie zdąrzysz
 
ja robię zakupy tyle wcześniej i to ratami tylko dlatego, że nie umiem oszczędzać ;-) i później nie wiem jakbym uzbierała kwotę na wyprawkę ;-)
 
Marcelina-no to zostałaś super skopana :tak: mój Krysiano tez kilka razy jak walnie w szyjkę to aż zęby zaciskam -szczęście ,żę robi to rządko chociażostatnio powtarza się częściej:no:

Dziewczyny.. pewnie pomyślicie, że jestem nienormalna- ale mnie już te kopanie czasem wkurza.
Od 3 dni nie ma godziny, żeby nie szalała. Tak jak zaczeła w 16 tym tygodniu tak nie ma dnia, żebym jej nie czuła- a teraz z racji, że jest większa to wiadomo..
Nie raz się położę, chcę odpocząć, czy jem obiad i se myśle "boże znooowu :baffled:"..
Żeby denerwowało kogoś jeszcze nienarodzone dziecko to trzeba mieć równo nas*ane chyba co? :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Marcelinaa :-D :-D przechodzimy to samo, z tym że ja drugi raz:-D. Cieszę się, że kopie - wiem że żyje, ale czasami mnie ostro wkurza, zwłaszcza jak kopie w dół, albo jak chce sobie nielegalnie pospać na brzuchu i jestem cała skopana:D

Jak widzisz, też mam nas*ane. Jest nas dwie:D
 
Marcelinaa :-D :-D przechodzimy to samo, z tym że ja drugi raz:-D. Cieszę się, że kopie - wiem że żyje, ale czasami mnie ostro wkurza, zwłaszcza jak kopie w dół, albo jak chce sobie nielegalnie pospać na brzuchu i jestem cała skopana:D

Jak widzisz, też mam nas*ane. Jest nas dwie:D

hahahahhahahaha nie wiem czemu ale nie dziwi mnie, że się odezwałaś z podobnymi odczuciami hahaha

Ja też się cieszę, że jest, nie zamieniłabym się pewnie z tymi ciężarówkami, które nic nie czują, albo czują rzadko i się martwią...
no ale przecież mogłaby się czasem położyć? odpocząć? policzyć se rączki czy nóżki? a nie napimpala mnie równo 24 ha na dobę..
tak to jest chyba z babami.. zadowolić je trudno :-D
 
Marcelinaa- to żywa Pindzia Ci sie szykuje :)

Mói Mikołaj za to bardzo spokojny jest..zasypia 10 min przedemna, budzi sie chwile po mnie, w ciagu dnia da sobie znac kilka razy ale nie jakos bardzo dokuczliwie :)

A ja dzis zaliczyłam pierwsze w ciazy spotkanie z kibelkiem :/ Zatrułam sie, jakas choroba czy ciazowa delegliwosc?? bleee chyba musze sie z pracy zwolnic:/ A w domu jeszcze tyle nauki przede mna i P. daleko w stolycy :(
 
Marcelinaa- to żywa Pindzia Ci sie szykuje :)

tego się właśnie obawiam.. :shocked2: ja to ciągle spałam i jadłam ale mąż był istnym małym diabłem choć to ponoć tak patrzeć też nie można...

A ja dzis zaliczyłam pierwsze w ciazy spotkanie z kibelkiem :/ Zatrułam sie, jakas choroba czy ciazowa delegliwosc?? bleee chyba musze sie z pracy zwolnic:/ A w domu jeszcze tyle nauki przede mna i P. daleko w stolycy :(

Możliwe, że ciążowa.
Mnie czasem też coś dopada.
Wczoraj o 19 tej zjadłam twaróg z jogurtem to 3 godziny się męczyłam tak mi stał na żołądku, że o mały włos poszedłby też na marnację w porcelankę.. ale poszłam z psami i mi się uleżało..
 
Hehehe...mam te same odczucia co Wy;-) Mój syn kopie mnie tak w szyjkę i cały dół, że czasem to się zwijam, wtedy wstaję i chodzę i chyba zasypia bo kopniaki spokojnieją:-)
 
reklama
Marcelinaa, moja Li kopała mnie ostro całą ciążę i powiem Ci, że od urodzenia jest bardzo żywa i w dzień mało spała a teraz prawie wcale (chociaż nocki przesypiała całe od 3 miesiąca..), na dodatek tak nagina na tych swoich kolankach, że trudno ją dogonić, aż włosy od tego pędu jej się rozdmu****ą :D

Młody coś czuje lepszy nie będzie. Ale teraz mam lekką amortyzację, bo mam łożysko na ścianie przedniej i normalnie czuje jakby mi zaraz miał z brzucha wyskoczyć, ale przez łożysko brzuch ani drgnie;)

A z psem się dogadałaś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry