Dziewczyny - do wszystkich, które jeszcze nie mają nic dla Maleństwa (np. ja
) - nie panikujmy, to nie są stare dobre czasy, w których trzeba było na wszystko polować. Moim zdaniem da się do załatwić w miarę szybko, może nie ustrzelimy najkorzystniejszych okazji, ale też bez przesady, na 100% znajdziemy coś akceptowalnego cenowo. Więc luz!
mój Krysiano tez kilka razy jak walnie w szyjkę to aż zęby zaciskam -szczęście ,żę robi to rządko chociażostatnio powtarza się częściej
".. 
ja to ciągle spałam i jadłam ale mąż był istnym małym diabłem choć to ponoć tak patrzeć też nie można...