• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Kurde..Mucha się nie logowała od wczoraj od 14. Mam nadzieję, że u niej wszystko ok.
Ewcia, szkoda mi Twojego synka że tak choruje. Też tak miałam z Wiki jak do przedszkola poszła, teraz się unormowało dopiero..
 
reklama
Mam nadzieję, że nie dołączę do grona szpitalnego.. :)

Dzięki za kciuki, dzięki za pamięć.

Z małym wszystko w porządku, szyjka trzyma, rozwarcia nie ma.
Jestem na lekach. Leżeć i leżeć, tryb wypoczynkowy. Zero współżycia i jakoś to będzie (miejmy nadzieję). Na szczęście skurcze trochę spasowały, podbrzusze pobolewa(nawet teraz:|) ale raczej już nie nazwałabym tego skurczami.

Najbardziej martwi mnie fakt, że mam w domu małą błyskawicę Li, której nie sposób nie nosić (muszę nakarmić, przewinąć, wykąpać itp., itd.. wiadomo) - a absolutnie nie mogę dźwigać. Więc szczerze, nie wiem jak to ma wyglądać...

No nic, jeszcze jutro pojadę do fryzjera, żeby godnie przejść na tryb wypoczynkowy i nie wyglądać jak zapuszczona XXL baba:D:D
Za tydzień kontrola - i mam nadzieję, że to był mały falstart młodego, zacisnęłam nogi- wyjść nie pozwolę.
 
MUCHA-nareszcie się odezwałaś prawie zawału tu dostawałyśmy-super ,że wporządku wszystko,leż jak najwięcej i nie dźwigaj za żadne skarby-bo przez dźwiganie skraca i rozwiera się szyjka.
Kurcze a z małą może Ci ktoś pomóc ?-rodzice czy teście?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry