• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dzięki jeszcze raz. Kurcze, tylko nadal co jakiś czas łapie mnie ból taki dziwny, no nic, jak będzie się powtarzać, to wykonam kontrolny telefon do mojej ulubionej pani doktor:D

Marcelinaa,a propos klimy, jak wychodziłam ze szpitala to na dworze był skwar jakich mało (zresztą w szpitalu kazali nam noworodki w samych pieluchach trzymać, a ja siedziałam z wiatrakiem przy gębie i starałam się jakoś przetrwać...) i w samochodzie ustawiliśmy klimatyzację- temp. na 22st. Nic się nie wydarzyło. Zresztą w szpitalach(miałam wątpliwą przyjemność bywać z małą po porodzie) też była klimatyzacja która w gabinetach wprost na te noworodki na przewijakach wiała... Byłam ostro wystraszona tym, ale pomyślałam wtedy, że skoro to szpital dziecięcy, to chyba wiedzą co robią. Z Li używam cały czas klimatyzacji, i nie zauważyłam żeby w związku z tym coś się działo.

Co do prania - też mam jakąś schizę, że wolę żeby było możliwie najpóźniej wyprane = świeże. Prasować nigdy nie prasowałam dla małej, i teraz też nie zamierzam. Nie robiłam żadnych podwójnych płukanek ani nic i żyje, ma się dobrze, problemów skórnych z tego powodu NIGDY nie było.
 
reklama
Marcelinaa to ja Ci napisze tak jak chcesz, nie martw sie !!! Tez mam te plamy, pytalam gina powiedzial, ze zejda i nazwał to ostudą. Pytal tez czy swedza i mnie nie, wiec powiedzial, ze prawidlowo. Sa to zmiany hormonalne. Kazal mi unikac opalania i stosowac kremy z filtrem i unikac specyfikow zawierajacych kwasy owocowe i retinol.
 
A moim zdaniem plama plamie nie równa i lepiej pobrać krew lub skonsultować to z ginem niż się martwić, zwłaszcza, że Marcelina już trochę obciążona jest.
Ale oczywiście nie siejmy paniki;-)
 
czesc
udalo mi sie w koncu wszystko przeczytac
jestem u sasiadki u mamy wiec korzystam z okazji i czesc nadrabiam bo za dwa dni znow bedzie multum czytania
w czwartek wracam do domku, bede mogla czesciej zagladac

u mnie oki
ja chyba tez odpuszcze sobie prasowanie - bo nie cierpie, wole myc naczynia :-)
czuje sie w miare dobrze- chociaz od kilku dni boli mnie dol jak bym na rowerze calymi dniami jezdzila!

Maja od kilku dni daje czadu w brzuszku, ciekawe co to bedzie pod koniec ciazy jak juz teraz tak mocno buszuje! oby tylko w weekend tez tak bylo zeby tatus mogl ja wreszcie poczuc ;-)
uciekam do uslyszenia za pare dni
wszystkim cierpiacym przesylam duzo sily buziaki
 
reklama
Też mam przebarwienia na twarzy ale wyczytałam gdzieś, że tak często bywa w ciąży i potem znika więc się nie martwię.
Anulek ofc, że do jednej. Co Ty myślisz, że ja tak z dobrego serca napisałam, gdzie ta moja szkoła rodzenia jest?:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry