Zuzzi super ze m sie spisal i byl do konca

faceci czesto sobie to gorzej wyobrazaja niz jest w rzeczywistości.
Usmialam sie z tej legii hahaha
Suwina ja nie mam duzo zdjec brzuszkowych..wrecz bardzo malo ale mi nie zalezalo..nir czulam sie dobrze.. teraz tez najchetniej zeby mnie na zdjeciach nie bylo..
Lidia trzymam kciuki by szybko sie rozwinęło

samo
Ala dzis budzila sie w nocy co ok 2 godzinki. Ale mi to kompletnie nie przeszkadza
Zuzagk czyli vos sie rusza ! Trzymam kciuki.
Zuzzi i co kapala ? Ja dopiero dzis bede robic pierwsza kapiel ; (
Pupui jak tam ?
Zuzzi duzy synus ale dalas rade! Dzielna jestes. A jaka glowka ?
Lidia ja tak nie mialam ale ja tylko raz(przy Alexie) dwa szwy mialam wiec nie pomoge.
Martuszka z krwawieniem tak jest ze sie zmniejsza i znowu zwieksza.
Co do przytulasow to mozesz kiedy Ty besziesz czua sie dobrze. Ja np wiem ze tyle co skonczy sie krwawienie i moge .. bo ani nie peklam ani nic.
Ala bedzie miala usg bioderek ze wzgledu na moja dysplazje.. choc zdziwililam sie bo chlopcom nie robili a przeciez wtedy tez wiedzieli ze dysplazje mam..
Ancikowa mi Ala tez spadla a dzis juz waga 100 g wieksza od wczoraj!
U nas jelitowka juz poszla chyba sobie.. na szczescie..
Ala grzeczna spi i je.. malo jeszcze siusia i kupka ale ja dopiero od wczoraj w nocy slysze ze cos lyka. Ala poradzila sobie juz niemal calkowicie z zatorami w piersiach wiec nawet laktaora nie musialam uzywac. Sutki juz coraz lepiej choc prawy boli mocniej.
Chlopcy zakochani w Ali. Alex wczoraj powiedzial "mamusiu wiesz ja bardzo chce dbac i Alicję"
Vikiemu chcialam dac na raczki to powiedzial "nie dziekuje" ale tak milo.. okazuje sie ze niepodoba mu sie to co Ala ma na glowce (pozostalosci mazi z brzuszka) i jak ja umyje i bedzie pachniala jak "prawdziwa krolewna" to ja potrzyma.
Emilek za to chcialbg ja trzymac caly czas i "glaskac" a jak ja zabieram to krzyczy "daaaj toooo" hehe
Rano byla polozna i wazyla Alicje. Wazy 2940 (wczoraj 2840)
Wszystko dobrze.. tylko sie usmialam jak mi ja w kolysce ulozyla..pocagnela pieluche tetrowa z pod glowy na sam dol by ala dotykala nozkami dolu kolyski i mowi ze koniecznie ma spac na plecach.. ahh ja tylko przytakuje a i tak robię swoje.
Dobra zmykam i uprzedzam ze bedzie mnie mniej bo mimo ze Ala grzeczna to ja jakos nie ogarniam.. wszystko mnie zaczyna wkurza i az mi lzy do oczu nachodza..
Postaram sie pisac ale nie zawsze dam rade kazdej z was odpisac.