aaaa spać nie mogę :/
Jestem głupia, bo denerwuję się tym, że muszę rano zadzwonić do dewelopera, że jeszcze nie złożę dyspozycji na transzę kredytu, bo powinni jeszcze zrobić wg umowy deweloperskiej wylewki i malowanie:/ Nie znoszę rozmów o pieniądzach i wkurzam się, że ja mam to na głowie:/
Poza tym schizuję, że nie czuję jeszcze ruchów, mimo że wiem, że jeszcze jest czas...
Ale przynajmniej porządny przelew z zusu przyszedł, za połowę stycznia i luty. Konto chociaż dobrze wygląda...