reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Loveboiled, wiem wiem trzeba czekać, czasem nie ma wyjścia. Za pierwszym razem nie byłam aż tak ciekawa, nie wiem czemu jakoś sama z siebie byłam pewna, że będzie chłopak a teraz im myślę więcej tym mniej wiem. za jakieś 6 tygodni się dowiem i ja :)
Z innej beczki, lovebolied ; a Twój synek chodzi do przedszkola??

Akuku - dzwoń dzwon i rozkminiaj dalej :)) Co do lotów to ja każdy widzisz ma inne podejście. Ja wychodząc z domu zawsze staram się wyjść bez kłótni i pożegnać się z Jocha i A, jeśli wychodzę sama bo jak wiadomo, może być różnie.
 
Pupui jeszcze nie chodzi, ale jak skończy dwa latka to chce go dac ale tylko 2 dni w tygodniu po 3 godzinki. Darmowe 15 godzin jak skończy 3 latka dopiero, na 2 sie nie kwalifikujemy
 
Przedszkole super rzecz. Ja sobie bardzo chwale. Troche drogo jak się nie pracuje ale jeśli rodzice pracują to można się starać o zwrot. Ja dostaje 70%. Jocha zaczął mając 9,5 miesiąca. Z tym drugim miminkiem tak samo będzie. Bo ja planuje do pracy wrócić.
 
Pupui ja chciałam wrocic do pracy do przedszkola i miałam możliwość wziąć synka ze sobą, i mimo ze mialabym od nich zniżke to i tak prawie cala moja wypłata by szła na jego przedszkole, i jeszcze doliczyć dojazdy plus caly dzień po za domem to stwierdziłam ze nam się to nie opłaca.
 
oj to faktycznie się nie opłacało, u mnie praktycznie wychodzi tak, że z tego co dostaje na Joche plus ten zwrot za przedszkole wychodzi że nie płace za przedszkole praktycznie nic. w innym wypadku też bym się porządnie zastanowiła.
 
No a później od września chciałam wrocic do nauki, ale tez stwierdziłam ze jednak nie bo chcieliśmy się starać o dziecko a musialabym uczyć się kolejne dwa lata, wiec dobrze ze nie poszlam teraz bo nie wyobrazam sobie uczyć się z takim niemowlaczkiem..itd
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry