Ale mi się kimnęło [emoji33] dobrze że budzik nastawiłam.
@dzag82 byłam dzielna, Ty też

czyli dopiszę sobie do listy zakupów zestaw do lewatywy

nigdy nie miałam więc nie wiem ile to trwa. Ale lepiej u siebie i mieć zrobioną. Czytałam historie że na porodówce biegiem do kibelka hahahaha.
@klusek wy sprzedajecie czy zdajecie mieszkanie? Nie znam się na spółdzielniach. Ale żeby wypowiedzieć umowy typu prąd itp. to pewnie okres wypowiedzenia jakiś jest, jeżeli 3 miesiące to trzeba zabrać się za to teraz.
@luska1979 bóli krzyżowych nie znam - napindalało po równo. Dodatkowo miałam wrażenie że mi się miednica i spojenie też rozciągało w czasie akcji. Suma summarum nie chcę rodzić na leżąco. Współczuję że nie masz wsparcia w mamie w trudnych chwilach

doczytałam o wizycie, też mnie chyba czeka pessar, zobaczymy w czwartek
@kotomiś u mnie w miarę regularnie są te warsztaty - ja bym poszła. Ostatnio jak mi mąż zemdlał nie wiedziałam co robić a co dopiero z dzieckiem...
@AniaCk z byłym miałam poród rodzinny i z obecnym też będzie. A całkiem samiutka byłaś? Można wziąć mamę, przyjaciółkę. Ja stawiam na sprawcę zdarzenia

byle nie zemdlał. O magii i piątym wymiarze porodu rodzinnego się nie wypowiem, ale fajnie jak ojciec dostaje od razu dziecko na ręce.
Dziewczyny spokojnie ponoć do 22 tygodnia mają być ruchy. W pierwszej ciąży bylam chuda, a się naczekałam dopiero w 20 tyg. Teraz znowu mega szybko czułam już w 16. Są dni kiedy prawie w ogóle nie czuję.
Napisane na KIW-L21 w aplikacji
Forum BabyBoom