Vercia, Asinka, Kamila piękne te ubranka. Ja miałam nadzieję, że będę takie cuda chłopięce kupować, a tu znowu dziewczynka

i wszystko mam po starszej, ale i tak skusiłam się na promocje w smyku
Jazka zazdro o morze tak niedaleko. Ja niestety nie bede nad morzem jeszcze długi czas, bo mój P. Stacjonował w wojsku w Gdyni i mówi, że morza ma wciąż dość, a minęło już 8 lat jak wyszedł do cywila.
Dziobo u mnie tez trzeba wszystko. Nawet kubek i sztućce! Chociaż jeśli nie masz to i tak Ci dadza

Jak rodziłam 3 lata temu to nie było nic. Teraz podobno nawet paczkę pampersów dają. Także ja nie kupuję żadnych, bo zaraz po wyjściu ze szpitala zamierzam korzystać z wielorazówek
Asinka mam nadzieję, że pójdzie gładko

i przy pierwszej próbie się uda.
Vercia ja też już bym chciała mieć to za sobą. Chociaż codziennie się cykam, bo nic nie mam jeszcze gotowego i jak by się przydarzyło już to mój P.
miałby mnóstwo roboty... Musze poprać wszystko, poprasować i pozamawiać co nieco chociaż pierwsze paczki już nadchodzą
Agnes i jak juz po wizycie? Szpital czy zostajesz w domu jeszcze?
Olisia ja też coś zaczynam gorzej spać

W dzień mnie ścina, a w nocy chodzę jak zombi. Jak sie położe do łóżka to już nie mogę sie ruszać za bardzo, bo Lila śpi z nami i jak się ruszamy to się budzi w nocy :/
Kamila to super, że udało Ci się wyrwać z domu i odpocząć. A co do nacisku na krocze to mnie też czasami tak kłuje i normalnie czuję taki mocne napieranie, ale to nic dziwnego, bo mała jest już w kanale rodnym i lekarz przy badaniu wyczuł już główkę prawie 3 tygodnie temu.
Olgierda to Twój pierwszy poród? Do tego nie da się przygotowac. Za pierwszym razem jest super, bo się czeka juz się człowiek ekscytuje itd., a ja teraz mam stracha, bo już wiem co mnie czeka, chociaż już nie umiem się doczekać kiedy poznam Nele. No i ja bym sie nie odważyła na 4 tyg przed porodem. Byłam 7 tygodni przed porodem i to był ostatni dzwonek w moim przekonaniu. No i zazdroszczę energii, bo mi jej wciąż brakuje..
My już po urlopie. Było całkiem sympatycznie

Fajnie zmienić otoczenie choćby na tydzień. Dziewczyny ja mam pytanie dotyczące wiesiołka i herbaty z liści malin. Czy któraś z Was stosowała, stosuje? Ja od dzisiaj mam zamiar brać wiesiołka 3 razy dziennie po 2 tabletki i herbatke popijac 2 razy dziennie minimum. A i macie jeszcze jakieś pomysły na zminimalizowanie bólu przy porodzie? Ja przy córce miałam wypożyczony masażer mammatens i nie miałam bóli krzyżowych tylko z brzucha, ale nie wiem czy to zasługa tego urządzenia czy po prostu to zbieg okoliczności.