reklama

Sierpniowe mamy 2017

Kiedy chcecie przenieść się na wątek zamknięty?

  • Jak najszybciej.

    Głosów: 27 58,7%
  • Za 1-2 miesiące.

    Głosów: 17 37,0%
  • Bliżej terminów porodu.

    Głosów: 2 4,3%

  • Wszystkich głosujących
    46
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Czyli w większości można powiedzieć beznalogowcy w kwestii kawy ;-)) mój mąż w sumie w gabinecie tez czuje się jak u siebie ;-) ale my prawie dwa lata się leczylismy wiec to dlatgo;)) generalnie u nas w klinice zawsze wchodzi się razem ;) jakoś tak raźniej ;)

Napisane na SM-T110 w aplikacji Forum BabyBoom
 
A ja wrecz przeciwnie! Piłam kawę od kiedy pamiętam. Naturalna, bez cukru ani mleka. Taka mocna siekiera ;P Uwielbiam smak kawy, od malucha spijałam "piankę z kawy" od rodziców więc może to dla tego :P Ale jak tylko zaszłam w ciążę to kawa poszła na bok. Tak samo jak alkohole - nie można mi i tyle :P Pewnie jakbym piła rozpuszczalną to i teraz bym się skusiła. Nie ma co męczyć maleństwa ogromną dawką kofeiny, nawet jak lekarz pozwala. :)
 
@Morawka ja chodze do Czerniawskiego ale fajnie ze jest tu ktos z moich okolic :)
I przylaczam sie do grona nie pijacych kawy. W sumie to tylko w pracy pilam i to dla towarzystwa bardziej bylo to mleko z kawa niz kawa z mlekiem. Nigdy mnie nie pobudzala. Na studiach to tylko cola i herbata czarna z cytryna a noc mialam juz nie przespana.
 
reklama
Ja z tych co kawę piją a raczej siuśki po kawie. Pół łyżeczki puszczalskiej na filiżankę. Tak się przyzwyczaiłam ze wzgl na nadciśnienie i takie siki piję ;)

Też czekam na niusy...ciekawe czy Adeline napisze w ogóle....

Napisane na KIW-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry