reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Moje drogie. W wigilię zaczęłam plamić a potem juz coraz bardziej. Dzisiaj mam okres. Moja ciąża okazała się biochemiczna. Nie jestem smutna, może trochę. Starałam się 3 lata i teraz wiem, że ciąża jest możliwa. Jesteśmy połodni a blokada została zerwana. Będziemy starać się dalej. Życzę wam wszystkiego dobrego, nudnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Całuję gorąco
Dorota
Bardzo mi przykro :( trzymam kciuki
 
reklama
Moje drogie. W wigilię zaczęłam plamić a potem juz coraz bardziej. Dzisiaj mam okres. Moja ciąża okazała się biochemiczna. Nie jestem smutna, może trochę. Starałam się 3 lata i teraz wiem, że ciąża jest możliwa. Jesteśmy połodni a blokada została zerwana. Będziemy starać się dalej. Życzę wam wszystkiego dobrego, nudnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Całuję gorąco
Dorota
Dorotko, trzymam za Ciebie mocno kciuki :)
 
Moje drogie. W wigilię zaczęłam plamić a potem juz coraz bardziej. Dzisiaj mam okres. Moja ciąża okazała się biochemiczna. Nie jestem smutna, może trochę. Starałam się 3 lata i teraz wiem, że ciąża jest możliwa. Jesteśmy połodni a blokada została zerwana. Będziemy starać się dalej. Życzę wam wszystkiego dobrego, nudnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Całuję gorąco
Dorota
Sciskam mocno! Nie przestawaj byc dobrej mysli :*
 
Będę do was zaglądać a jak się uda to do was napiszę i to będzie nasza tajemnica bo do 3 miesiąca nikt prócz męża nie będzie wiedział. Moje dzieci przeszły traumę jak im powiedziałam że " Toli" już nie ma.
 
Moje drogie. W wigilię zaczęłam plamić a potem juz coraz bardziej. Dzisiaj mam okres. Moja ciąża okazała się biochemiczna. Nie jestem smutna, może trochę. Starałam się 3 lata i teraz wiem, że ciąża jest możliwa. Jesteśmy połodni a blokada została zerwana. Będziemy starać się dalej. Życzę wam wszystkiego dobrego, nudnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Całuję gorąco
Dorota
Kochana. Łączę się z tobą w bólu:( U mnie niestety to samo.
Już czułam ze jest. Test w dzień @ pozytywny. A teraz pustka...
Ale masz rację,głowa do góry. Nic nie da zamartwianie. Gdybym nie czekała na nie to pewnie nawet bym nie wiedziała że jest,że było...
Dlatego szybki oddech. I moje motto
"Z nowym rokiem,nowe życie". I wiem że sam radę
Sierpnióweczką już nie będę więc żegnam się z wami. Życząc jednocześnie każdej z Was tego czego same sobie życzycie.
Całuski;-) ;)
 
Dziewczyny nie ma sie co bac. Co ma byc to bedzie. To jest natura robcie ze swojej strony co mozliwe aby sie nie przeciazac duzo odpoczywajcie i na nic wiecej nie macie wplywu. takze glowy do gory i cieszmy sie z tego co jest dzis.
 
reklama
Kochana. Łączę się z tobą w bólu:( U mnie niestety to samo.
Już czułam ze jest. Test w dzień @ pozytywny. A teraz pustka...
Ale masz rację,głowa do góry. Nic nie da zamartwianie. Gdybym nie czekała na nie to pewnie nawet bym nie wiedziała że jest,że było...
Dlatego szybki oddech. I moje motto
"Z nowym rokiem,nowe życie". I wiem że sam radę
Sierpnióweczką już nie będę więc żegnam się z wami. Życząc jednocześnie każdej z Was tego czego same sobie życzycie.
Całuski;-) ;)
Przykro mi i trzymaj sie. Probujcie dalej znowu sie uda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry