• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Oj nie wiem.. ja bym pojechała żeby sprawdzić. Bo co jeśli za pare dni zaczną się skurcze przedporodowe albo co jeśli macica wykonuje już takie skurcze, a Ty ich przykładowo nie czujesz? Są podobno takie przypadki „lekkich” i szybkich porodów. A jeśli ta wydzielina i czop był z krwią to tym bardziej..
Rozumiem o co ci chodzi ;) czuje takie delikatne skurcze raz po raz na dole brzucha.. pachwiny tez mnie pobolewaja ale to jeszcze nie to ;)
 
reklama
Dokładnie tak. Ja właśnie z tych bez objawów typu skurcze itd a się okaże, że nagle z dnia na dzień mnie chwyci i urodzę [emoji28] ale dziś dopiero 34+6 to niech poczeka tak jeszcze z 2 tyg :)
Mi sie dzisiaj zaczął 36 tc (suwaczek jakos inaczej pokazuje), bardzo bym chciała jeszcze z tydzień pochodzić,, a najlepiej do 13 lipca (ciąża donoszona)
 
@Dorota14 trzymaj się[emoji4] Waga ładna i szyjka jeszcze ma znośną długość, tak mi się wydaje[emoji16]

@KatiNails uwielbiam twoje podejście! Jesteś mega zdroworozsądkowa[emoji16] Nie zachowujesz się, jak zafiksowana mama[emoji16] Naprawdę mega!!![emoji8]
Dzięki [emoji23] staram się podchodzić rozsądnie :) ja byłam wychowana bardzo rygorystycznie i nie chce tak dziecka wychowywać. Ale na bezstresowe wychowanie też nie ma szans [emoji23] staram się zachować właśnie jakąś równowagę i zdrowy rozsądek. Tak żeby syn znał granicę, ale też nie był stłamszony. Mam też to szczęście że wokół siebie mam świetnych pedagogów, terapeutkę od si i wiem że niektóre zachowania to nie kwestia rozpieszczania, złego charakteru dziecka czy chęci przez dziecko zrobienia na złość. Bo takie dziecko typu 2-5 lat z wielu rzeczy jeszcze nie do końca zdaje sobie sprawę. I trzeba potrafić rozgraniczyć co jest typowym etapem rozwojowym dziecka, a co typowa złośliwością. Łatwe to to nie jest. Dlatego cieszę się że mamy w przedszkolu takich pedagogów w którymi świetnie się współpracuje i mają ogromną wiedzę, doradzą. Bo ja nie jestem alfa i omega. Tą wiedzę którą mam to mam od specjalistów. Którzy na co dzień pracują z na prawdę różnymi dziećmi
 
No u mnie nie wiem jak z posiłkami w szpitalu, ale domyślam się, że szału nie będzie także mój Bartek i teściowa na pewno na zmianę będą mi coś pysznego dowozić hah. A po porodzie chce zestaw powiększony MacDonald i zimna cola [emoji173]️[emoji4][emoji7]
To tak jak ja [emoji23][emoji23][emoji23] McDonald's :D ahhhh [emoji23]
 
reklama
A ja właśnie wracam z biedry i wam powiem że bez generalizowania oczywiście ale baby to małpy. Idę do kasy i idzie jakieś małżeństwo w średnim wieku. On mnie nie widzi, ona owszem i przyspiesza żeby być przede mną. No nic, dotarłem i Ja, oni zaczynają wypakowywac zakupy i koleś mówi do żony że należy mi się pierwszeństwo...
Kurier dziś był. Przywiózł ostatnie rzeczy do torby szpitalnej więc ja dziś popakuje.

Ja mam niby dwa porody za sobą i przy żadnej ciąży nie zauważyłam by mi czop odchodził. Ciekawe jak będzie teraz.


A to norma, baby są bardziej nieczułe i „niewidzace” naszych brzuchów i mnie w czasie ciąży to może z 4 razy ktoś przepuścił.. tragedia. Smutne jaki brak kultury jest w ludziach..
super :) powodzenia w pakowaniu.

Wlasnei to jest fajne, że każda przechodzi wszystko różnie i czasami nawet brak objawów jest, a tu nagle na porodówce hah
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry