Jestem w szoku ciągle. Wczoraj miałam 10dpo test rano i wieczorem. Rano jakby coś tam było ale w sumie to bardziej chyba ja coś widziałam niż coś tam faktycznie było. Wieczorem zupełna biel. A dzisiaj coś mnie tknelo i kupiłam jeszcze jeden test i takie cudo zobaczyłam jutro powtórzę rano czy to aby nie sen
). Weekend miałam aktywny i dzisiaj wycieczka z dzieciakami. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja mam wrażenie ciągłego wzdęcia brzucha, uciążliwe to jest i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Dodam, że jakoś mocno się nie objadam i staram się jeść zdrowo i regularnie.
Moi jeszcze nie wiedzą, ale w najbliższym czasie będę musiała podjąć ten temat. Moja ginekolog już na pierwszej wizycie przekonywała mnie do zwolnienia.