reklama

Sierpniowe mamy 2019

M_Lena, jak to HVC dodatnie? Miałaś szansę się gdzieś zarazić? Wjakims szpitalu? Jakiś tatuaż? Jakieś przetaczanie krwi? Współczuję.. teraz kolejny stres..
No właśnie nie... No chyba, że w PRLu, bo jako dziecko w wieku 6-7 lat byłam dwa razy w szpitalu na zapalenie płuc... W dorosłym życiu to tylko pobieranie krwi i stomatolog. Nie mam pojęcia skąd to się wzięło :(
 
reklama
Mam jednak nadzieję, że to mimo wszystko fałszywy alarm. Może po prostu miałam do czynienia z tym wirusem i organizm go zwalczył i stąd te przeciwciała.
 
U nas to pierwsze maleństwo :-D Też mimo wszystko liczę na dziewczynkę, ale intuicja od początku mi mówi, że to będzie chłopiec :-) I do tego teraz info od ginekolog, że to siusiaczek, także szanse na dziewczynkę maleją. No ale najważniejsze, żeby było zdrowe. Najwyżej druga będzie dziewczynka :-P
Spoko wymienię się z Tobą [emoji23][emoji23][emoji23] i każdy będzie zadowolony [emoji23][emoji23]
 
Która by się odważyła zrobić odlew brzucha? :oops::oops::oops: Takie cuda w Lidlu :o
received_754448088250516.jpeg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry