Zaczęłam pic więcej ale nie wiem czy to pomożeJa też mam wzdęcia, najgorzej jest wieczorem, brzuch napompowany. i też nie wiem za bardzo co z tym robić [emoji2368]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zaczęłam pic więcej ale nie wiem czy to pomożeJa też mam wzdęcia, najgorzej jest wieczorem, brzuch napompowany. i też nie wiem za bardzo co z tym robić [emoji2368]
Dokładnie zgadzam się z Tobą, ja to puściłam mimo uszu. W moim życiu są osoby, które wiedzą i ja osobiście się z tym lepiej czuje, bo wiem, ze mam wsparcie i mogę na Nich liczyć w każdym momencie. Może gin patrzyła na mój wiek 33 lata i pod względem swoich statystyk?Tak szczerze, to co lekarzowi do tego, czy komuś powiesz, czy nie? Moim zdaniem to nie jest sprawa lekarza i takie teksty niczemu nie służa, a do tego sieja ziarno niepewności.. Sa ludzie, którzy mówia wszystkim po pozytywnym teście i też nikomu nic do tego![]()
Ojej.. To nie nie fajnie..Ja dziewczyny mam pecha do tych lekarzyjak nie odwołują mi wizyty to dziś 30 minut przed wizytą dostałam telefon, że USG nie działa... Więc póki co muszę czekać na nowy termin.
Dokładnie zgadzam się z Tobą, ja to puściłam mimo uszu. W moim życiu są osoby, które wiedzą i ja osobiście się z tym lepiej czuje, bo wiem, ze mam wsparcie i mogę na Nich liczyć w każdym momencie. Może gin patrzyła na mój wiek 33 lata i pod względem swoich statystyk?Na szczęście nie trafiło to do mnie i skupiłam się na samych dobrych wieściach
![]()
oj doskonale Cię z tym rozumiem. Mam tak samo. Przeżywałabym to później strasznie, ze zostawiłam ich „z dnia na dzień”. Choć pamietam, ze jak jeszcze nie byłam w ciąży to mówiłam sobie, ze na L4 pójdę od razu. No ale nie potrafię tak. Dzisiaj na wizycie padła propozycja L4, ale na razie odmówiłam.Teoretycznie wszystko to wiem i się zgadzam, ale niestety jestem z tych osób które przejmują się takimi rzeczami. Mój kiero akurat z miesiąc temu sam pytał w luźnej rozmowie czy nie myślę o dziecku, bo jemu się trafiło później i żałuje bo nie ma tyle powera żeby wszędzie z dzieckiem być, więc jestem w 100% pewna że nie będzie nieprzyjemnie, ale wiem też że moje obowiązki spadną szybko na drugą osobę w naszym teamie, która naprawdę bardzo dużo mi pomogła... Wiem, że nie będzie na mnie o to zły, ale jednocześnie chciałabym jak najwięcej zrobić żeby jak najmniej zostawić po sobie roboty. Może głupie, ale tak już mam. Także teorycznie wiem, że mogę mieć wywalone na wszystko, iść na L4 i niczym się nie przejmować, ale w praktyce jest u mnie trochę inaczejzobaczymy co los przyniesie po wizycie jutrzejszej
![]()