reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Ja dziś po wizycie i widziałam dzidzię z zalążkami rączek i nóżek ❤️ serduszko pięknie bije, także wszystko w porządku 🥹 a tak się bałam, że już po wszystkim… Przyczyną plamienia był krwiak, raczej niegroźny, ale progesteron mam dalej przyjmować. Zapisałam się już na prenatalne, fajnie, że wszystko na NFZ, bo jeszcze 3 lata temu trzeba było za wszystko płacić 🫣
Ale się cieszę!!! Nie ukrywam, że wracałam do Ciebie myślami, bo czuję więź z wszystkimi sierpniowymi mamami, a Twoja historia mnie poruszyła. Pisałam Ci tutaj w komentarzu, że warto poczekać, bo może jeszcze nadejdą wspaniałe wieści i cieszę się, że nadeszły. Trzymam kciuki za dalsze powodzenie!!!!
I dziewczyny proszę trzymajcie też za mnie, bo wirus mnie dobija 🤮 a nadal nie wiemy do końca co to może być. Boję się jaki to może mieć wpływ na dzieciątko. Wczoraj po wizycie na sor się uspokoiłam, a dzisiaj od nowa nerwy
 
Ja dziś po wizycie i widziałam dzidzię z zalążkami rączek i nóżek ❤️ serduszko pięknie bije, także wszystko w porządku 🥹 a tak się bałam, że już po wszystkim… Przyczyną plamienia był krwiak, raczej niegroźny, ale progesteron mam dalej przyjmować. Zapisałam się już na prenatalne, fajnie, że wszystko na NFZ, bo jeszcze 3 lata temu trzeba było za wszystko płacić 🫣
Wspaniale wiadomości ❤️💪🥰 bardzo się cieszę
 
Ale się cieszę!!! Nie ukrywam, że wracałam do Ciebie myślami, bo czuję więź z wszystkimi sierpniowymi mamami, a Twoja historia mnie poruszyła. Pisałam Ci tutaj w komentarzu, że warto poczekać, bo może jeszcze nadejdą wspaniałe wieści i cieszę się, że nadeszły. Trzymam kciuki za dalsze powodzenie!!!!
I dziewczyny proszę trzymajcie też za mnie, bo wirus mnie dobija 🤮 a nadal nie wiemy do końca co to może być. Boję się jaki to może mieć wpływ na dzieciątko. Wczoraj po wizycie na sor się uspokoiłam, a dzisiaj od nowa nerwy
Tak, jestem mega wdzięczna za Twoje słowa ❤️ i oczywiście też się cieszę, że się sprawdziły ☺️

Może weź lek przeciwwymiotny, który Ci przepisali? Bo dalej wymiotujesz czy tylko dołem męczy? Brzmi jak klasyczna jelitówka, która teraz wszyscy wszędzie łapią, ale może doszły też ciążowe mdłości dlatego tak ciężko przechodzisz 😢 współczuję, wymioty są bardzo wyczerpujące, jeszcze w naszym stanie, no i zawsze ten strach o maluszka. Myślę, że nie zaszkodzi go wziąć, leki jeszcze nie przechodzą do łożyska bo najprościej go nie ma, więc dzidzia jest chroniona, jeśli to Cię powstrzymuje. Trzymaj się 🤞🏻 oby szybko przeszło ❤️
 
reklama
Ze starszakami to klasyk, córka chce siostrzyczkę a syn braciszka 😬 macie już przeczucia co do płci? Ja jestem prawie pewna, że to będzie dziewczynka 🤭
Mój ma 3,5 i właśnie bawił się sam godzinę, bo mama zasnęła na siedząco. Matko 🤪 nawet nie wiem kiedy mnie tak odcięło
Godzina to wyczyn wow! I to sam!!! Ja też dzisiaj w dzień też zasnęłam nie wiem kiedy, ale z dwójką to inaczej, pobawią się a i wiem że nie pośpię zbyt długo, bo zaczną się kłócić i mnie obudzą 😂 gorzej, że takie drzemki kończą się rozpierduchą na cały salon, cóż coś za coś 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry