Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A mnie dziś męczą tylko jakoś tak dziwnie są długie ale rzadko. Ją już nie wiem o co chodzi. Ja na swojego nie mam co liczyć, ma chłopak jakąś traumę chyba będę musiała sobie poradzić sama.
Hej
podczytuję Was cały dzień, ale żeby odpisać każdej to nie ma szans :/
Gorgusia, życzę aby się ruszyło w końcu.
Martuśka, a Tobie życzę, żeby maluch był głową w dół jednak. Agatkę rodziłam przez CC ze wzgl na położenie pośladkowe.
Natkusia, pięknie Wojtuś przybiera! My wczoraj ważyliśmy Ewę na wadze kuchennej i wyszło 2560 g. Ze szpitala wyszła z wagą 2310 g, więc przybrała 250 g w 5 dni
Ja mam męża w domu cały czas, więc spokojnie dajemy radę ogarnąć dziewczynki. Ewcia lubi sobie robić sesje przy piersi - nie śpi np. 4 godziny i w tym czasie pojada sobie 4-6 razy na razie to jest znośne, ale co będzie jak mój mąż do pracy wróci? Agatka się zanudzi biedna.
Gorgusia - wiem że Cię to męczy bo trwa i trwa ale spójrz pozytywnie: Każdy skurcz o jakiś tam kawałek skraca Ci szyjkę - bo taki jego cel. Wiec myślę że nagrodą za to że teraz Cię tak wymęczy, będzie sprawny i szybki poród bo "niewiele już zostanie do roboty" Mam nadzieję że Cię troszkę podniosłam na duchu. Mogę przejąć ich troszkę od Ciebie jak chcesz bo u mnie cisza....
Magda37 - no pobudliwość nerwowa widzę u Twojego Pana mistrzowska uśmiałam się z włącznika światła
Idę spać. Pada więc powietrze idealne. Wietrzę wszędzie i mam nadzieję że to pomoże dobrze spać. Niech się już ten lipiec kończy i sierpień zaczyna..
No to dzisiaj ja skurczuje: mierzę sobie od 21:45 i są co 7 min, ale takie do wytrzymania- jak co wieczór- różnica tylko taka, że częstsze i regularniejsze, no i szyjka kłuje. Czekam na mojego chłopa, jak z meczu wróci i na rozwój akcji.