A ja juz z implantem...
Byłam u ginekolog z Kamila. Kurcze tak z jedna to sie łatwo ogarnąć
Mam dosyc mojej bladej jak dupa skory. Czy myślicie, ze mozna jakis balsam brązujący zarzucić na skórę jak sie karmi?
Jakis opór mam, no ale przecież to tylko na poziomie naskórka działa.
Mi sie juz powoli zaciera jak to było w ciazy, a tutaj wciaz tyle brzuchatek.
I choć wciaz raduje sie tym jakam teraz sprawna i samodzielna to jednak czasem zatesknie z tamtym wtajemniczonym kregiem - książeczka ciazy, usg, ktg, brzuszek itd..
Dopadlo mnie zmęczenie... Zawsze uważałam, ze bezsenność ciazowa to nic w porównaniu z ta turtura nieprzespanych nocy i pracowitych dni po nich, która przychodzi po porodzie.
No ale kiedys muszą zaczac przesypiac noce
