reklama

Sierpniówki 2014

Madison, ja też się boję samoobserwować, boję się, że coś przeoczę lub znów pojadę do szpitala bez powodu (wg lekarzy).
Np.dzisiaj jestem zaniepokojona. Brzuch boli, wzięłam już drugą nospę, trochę przeszło, ale tak dziwnie, nie potrafię opisać.
Najlepszy był mój mąż! Mówię Mu ze łzami w oczach: "brzuch mnie boli" on na to: "ale co? żołądek?" :no:

Dziewczyny, ile nosp można wziąć?
 
reklama
Ewaewelinka będzie dobrze :) Mąż pewnie też w małym stresie, może stara się "ogarnąć" ;-)

Ja właśnie dzisiaj zastanawiałam się nad ruchami, bo są dni, że ruchy są mocniejsze, bywają słabiutkie, w ciągu dnia... rzadko. Jak się liczy ruchy ? Że np. tyle i tyle w ciągu godziny/dnia/doby ? Każde "puknięcie" to ruch ? Czy cała seria w przeciągu np. 5 minut to "jeden ruch" :-)

Wiem, wiem, śmieszne pytania, ale jak czytam o liczeniu i czuje jak to u mnie z tymi ruchami to się zastanawiam jak to ma być. Zwłaszcza, że ja mam to łożysko na przodzie i pewnie tak dokładnie nie czuję jak te z Was, które mają na tylnej ścianie :tak:

Dziś ponury i chłodny dzień. Coś w pogodzie słyszałam o ochłodzeniu i deszczach w przyszłym tygodniu :eek:
Jestem też jakaś osłabiona, dwa objawy mi na to wskazują :confused2: Więc dzisiaj siedzę w domu.
 
Ewelinka...trzymamy kciukasy i dzielna jesteś, ze tak szybko zaaragowałaś.

Ja też nie wiem jak rozpoznać ewentualne skurcze i stawianie macicy, ale myślę, że jak zacznie się dziać to same będziemy wiedziały, że coś jest nie tak. Przynajmniej na to liczę.
 
monya ja tez na to licze

Ewelinka trzymam kciuki i odpoczywaj slonce :tak:

u mnie poiekna pogoda goraco,poszlam z mezem do sklepu to szlam1 h w jedna strone :cool: chodze jak zolw i jeszcze to slonce.Jutro jeszcze cieplej bedzie 30 stopni > Mama ochote na gulasz wiec sobie robie :)ciekawe jak wyjdzie .
 
Trafiło nas z tymi bolami :/ U mnie po nospie i lezeniu chyba lepiej. Ale jestem juz tak zestresowana, ze pewnie sobie wkrecam bardziej niz cos sie dzieje. Na wszelki wypadek leże i daje brzuszkowi odpocząć. Nawet obiad zjadłam w pozycji rodem z cesarstwa rzymskiego ;)

Kaspian - moim zdaniem tez do 3 to spokojnie. Jak sie dzieje
cos poważnego to dopiero zalecają konskie dawki, takze te 3 muszą byc bezpieczne.

Cwikla - mnie wlasnie tez jakos inaczej boli niz do tej pory.
Myśle, ze wieści od Ewaelinki nam nie pomogły ;)

Ewaelinka - współczuje, wypłacz sie, lepiej to zrobi nerwom, ciezki masz dzien. Niestety absolutny nakaz lezenia to pierwsze przykazanie w takim wypadku. Najważniejsze by uspokoili te skurcze. Trzymaj sie!
 
Madison masz racje ,ale tez jestem pewna ze kazdej rozciąga sie macica i to daje specyficzny bol -skurcze rozpoznacie od razu takze bez nerwowek mi tu

Ja wtrabolilam 2 bulki i bananka :-)od razu lepiej -chlopakow wygonilam ,bo po tym jak zostawilismy panow od studni nie wiem co tam sie dzieje ,dom na szczescie zamkniety ,ale o psiaka sie martwie takze bede z nimi przez telefon -chyba ze mnie zadziwia i jeszcze przyjada ... pozostaje mi lezec poszukam sobie jakiegos ebooka i moze sie zdrzemne choć co chwilke slysze plakanie malych babykow heheh no w koncu to porodowka ,ale az sciska w serduszku


Cwikla udanej zabawy !!!!!
 
Ostatnia edycja:
pozwoliłam sobie skopiować "

20. tydzień ciąży - Nasz ekspert wyjaśnia


Skurcze macicy w ciąży

Być może właśnie teraz, około 20. tygodnia ciąży, zaczęłaś czuć od czasu do czasu, że twój brzuch się napina, twardnieje. To pierwsze skurcze macicy.

Słabsze ale częste to tzw. fale Alvareza. Natomiast skurcze dłuższe i silniejsze (ale również bezbolesne i w przeciwieństwie do skurczów porodowych nieregularne), to skurcze Braxtona-Hicksa (przyszłe mamy opisują je jako „stawianie się” brzucha. Mogą pojawić się w seriach, kilka razy dziennie, ale możesz też wcale ich nie odczuwać).

Ani jedne ani drugie wymienione skurcze nie są oznaką rozpoczynającego się porodu. To jedynie sygnał, że twoja macica ćwiczy ruch, który pomoże ci urodzić dziecko. Malec rośnie, a więc włókna mięśniowe, z których jest zbudowana rozciągają się z tygodnia na tydzień. Gdyby nie skurcze, byłyby coraz dłuższe i coraz słabsze. Tymczasem dzięki intensywnemu treningowi powiększają swoją objętość i stają się silne, podobnie jak bicepsy czy mięśnie łydek dbającego o formę zawodnika.

Jednak jeśli skurcze ciążowe robią się podejrzanie regularne, np. pojawiają się co 20 minut, co 15 itd. musisz jak najszybciej skontaktować się z lekarzem, nawet jeśli przypuszczalny termin porodu jest odległy – to może (choć nie musi) być objaw rozpoczynającego się przedwczesnego porodu. Nie martw się na zapas – niektóre kobiety już od 20. tygodnia ciąży często odczuwają skurcze, czasem nawet bolesne, a mimo to nie dochodzi u nich do rozwarcia szyjki macicy i przedwczesnego porodu. Sytuację jednak musi ocenić jednak lekarz. Przyczyną przedwczesnych skurczów porodowych mogą być m.in. infekcje lub zaburzenia elektrolitowe, dlatego konieczne będzie badanie krwi i moczu oraz zrobienie wymazu z szyjki macicy. Lekarz zrobi ci także dopochwowe USG, żeby ocenić długość szyjki macicy.

lek. med. Artur Kucharski, ginekolog położnik
 
Witam się w sobotę:)

Ewaelinka trzymam mocno kciuki. Wypoczywaj i dbaj o siebie.

Ja niestety od 3 dni bardzo mało czuję córcię w brzuchu..jak już to tylko wieczorkiem.

Mama do mnie przyszła i pomyła mi pare okien. My z M wysprzątaliśmy chałpkę, M oczywiście od razu wybył do ogrodu robic dalej z ogrodzeniem, najchętniej położyłabym się na krótką drzemką,ale młody coś się nieznośny zrobił od godziny i chyba nici z odpoczynku.
 
Ewelinka biedactwo! Trzymaj sie kochana! Az mi serducho scisnelo że przechodzisz taki stres. Dopiero co cieszylysmy sie z naszych polowkowych. Ale bedzie dobrze! Jestes teraz pod ścisłą kontrolą i masz lekarzy na wyciagniecie ręki. Trzymam za was kciuki i tule!:tak:
Ja sie od wczoraj oszczedzam. Tzn nie leze caly czas ale duzo poleguje i nie robie zbyt wiele. W sumie brzuch mnie nie boli ale jakos tak odruchowo do wizyty w środę zapobiegawczo juz wiecej odpoczywam. Pozatym wczoraj mama u mnie była z bratankiem i zostali na noc a dzis zabrala Alka z tym Igorkiem na dlugo na dwór. Skakala nademna i mnie wyreczala az zartowalam sobie ze chyba sie tak cieszy ze w koncu będzie miała wnuczkę bo juz ma w sumie 5 wnuków;-):tak:
 
reklama
Ewelinka trzymaj się tam. Będzie dobrze &&&&&

Izis mi na przykład lekarz kazał liczyć ruchy codziennie w określonych godzinach. Tzn. od 8 do 9, od 14 do 15 i od 20 do 21. Mówił że taka seria, takie przesuwanie to jeden ruch, i kopniak to też jeden ruch oczywiście. Ale mi jest ciężko wychwycić te ruchy czasami, bo też mam łożysko na przedniej ścianie. Np. na usg było widać jak dzidzia się rusza, podkula nogi, a ja tego nie czułam. Ale teraz z każdym dniem już lepiej czuć ruchy ;-)

Niepokoi mnie to że Domi się nie odzywa :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry