reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Witam leniwie :-/
Mimo wyspania dopadl mnie len i jakos trudno jest mi sie wziasc za obiad ... no ale coz trzeba cos zaczac robic

Milej niedzieli Wam zycze :-*
 
koniec samotności! Dzisiaj Jasio wraca...jeszcze tylko na dziecko trzeba poczekać ;) i bedzie komplet.
w nocy mnie obudzilo "pływanie" w brzuchu.
daje sobie jeszcze godzinę na lenistwo,a potem do roboty ;)
 
I witam się leniwie dzisiaj ja:tak:
Oj kobitki a ja narzekam, że mała wstaje o 8 aż mi teraz głupio:hmm:
Asiołek a pamiętasz może autora i tytuł? Z chęcią bym poczytała (zawsze wolałam książkę;-))
Ewcia3004 dzięki kochana za info aż się troszkę uspokoiłam:tak:
Ma_Dunia to wietrznego i udanego dnia życzę :-)
Ewaelinka84 też mam lenia ale niestety obiecałam dziś mojemu pierogi no i cóż jak się powiedziało to trzeba robić:-D
Fiufiu ty to się wysiedziałaś sama biedna :-) ale jak sama napisałaś już nie długo:tak:

Miłego dnia dziewczynki życzę - ja uciekam te nieszczęsne pierogi robić:rofl2: wpadnę jeszcze wieczorkiem
 
Witam się niedzielnie :-)

ja na szczęście nie oglądałam tego filmu.. na pewno bym wyła ;-) ostatnio nawet potrafię się wzruszyć na reklamie :szok::-D

My dzisiaj wstaliśmy o 8.30 więc narzekać nie mogę :zawstydzona/y:

MONYA uwierz, że kolor nie odpowiada płci dziecka.. ja Michała ubierałam typowo na chłopięco (na niebiesko, autka i typowe męskie kolory) ale miał śliczną dziewczęcą urodę i ludzie mówili "o jaka piękna dziewczynka" :-D a moja koleżanka ma córę i ubiera ją na różowo i nie idzie pomylić.. to wkurza się bo dużo ludzi zaczepiało, że chłopczyk :sorry:


Miłego dnia :*
 
Cześć Dziewczyny!

Ja się wystrzegam takich filmów :( Hormony tak mi szaleją, że zwykła duperela wywołuje u mnie płacz w trybie natychmiastowym...
W piątek byliśmy u lekarza :) Na prenatalnym Pani doktor mówiła, że będzie chłopak - mój M. pierwszy wypatrzył siusiaka :) Natomiast teraz na wizycie nasza stała Pani doktor nie potwierdziła płci, za to w domu M. powiedział, że on widział siusiaka :)
Ostatnio troszkę skarżyłam się na bóle po prawej stronie brzuszka. Dowiedzieliśmy się, że z tej strony jest więcej łożyska i Dzidzia ma tu główkę.

Miłej niedzieli :)
 
Witam niedzielnie , ja coś się kiepsko dziś czuje , znów mdłości i wymioty mnie dopadły :( . W ogóle to ledwo dopinam kurtkę zimową , oby wiosna szybko przyszła bo nie będę mieć co ubrać .

Monia - ja książkę polecam nawet bardziej niż film :tak:

Ewkanotecka - wstępnie gratuluję chłopczyka :)
 
Hej :)
Ja też oglądałam ten film. Książkę też mam. Ja nie płakałam w sumie. Łezka jedna mi pociekła. Może dlatego, że oprócz tego smutku i tragedii odbieram z tego filmu taki hm pokaz wielkiej miłości i dziecięcej, ogromnej siły, tego o ile dzieci potrafią być mocniejsze od swoich rodziców.
Wczoraj na zajęciach oglądaliśmy taki stary film o chłopcu z autyzmem i o tym co rodzice potrafili dla niego zrobić. Dzięki nim on teraz żyje normalnie i prowadzi szkołe terapii bodajże :) to bardzo budujące.

Dziś pochmurno i też jakoś leniwie. Nie przepadam za takimi dniami, są takie bezpłciowe :p każdy się snuje po domu bez większego celu ;)
 
reklama
Amelia - bardzo, bardzo współczuje złego samopoczucia. Tak dobrze to znam, ze juz nawet ciezko mi sie czyta, za któraś znowu cierpi.
U mnie ostatnio wieczory gorsze, ale wymiotow od kilku dni niet.

Dzis to w ogóle super dzien. Udało mi sie pójść z chłopakami na basen, na zajecia nauki plywania dla synka, idzie mu to coraz lepiej :-)
Po basenie bylismy z przyjaciolmi w restauracji na obiedzie. Jejku, nie wychodzilam nigdzie i z nikim sie nie spotykalam ponad 2 miesiące!
Wrocilam, odpoczywam, ale nie jestem padnieta.
Pierwszy taki dzien od 5tc! Bardzo sie cieszę :)

Miłej niedzieli!
 
Do góry