Ja korzystam z doradców laktacyjnych w UK i pl oraz z bloga hafija.pl
i mowia wszyscy żeby jesc wszystko. Faktycznie pokarm jest z krwi a nie treści żołądkowej. Jedynie laktoza przenika do krwi. Ja bardzo lubie ostre i pikantne i wielokrotnie pytałam czy dziecku nic nie bedzie i zawsze słyszałam że mam jesc tak jak zawsze i ze dziecko zna te smaki z wód płodowych. Tak samo truskawki czy cytrusy. Jesli zauważę że kupka ma inny kolor albo wychodzi cos na buzi to wtedy zaobserwować. Ja jem dosłownie wszystko. Wiadomo, że smażone czy fast foody same w sobie są niezdrowe, ale jesli jemy raz na jakis czas to nie robi krzywdy ani nam ani dziecku.