koficzka
Fanka BB :)
a ja wróciłam ze spaceru, córke na autobus odprowadziłam do szkoły, a z synem na rower- pora już pohartować chorowinka - i 2 godziny pykły nie wiadomo kiedy....ale pogoda przecudna!
co do remontu....
my wprowadzilismy się na domek i ciągle coś robimy, właśnie kończymy łazienkę...a co końca ciąży mam w planie "wszystko" dokończyć
fluter a mi sie zdaje że to nie robak
ślimak może?
no dobrze obierz te jabłko i koniec myśli o białku 
okasia to teraz jak harcerka na spacery- plecak z jedzeniem
( i to się nie smieje bo ciągle ze soba coś wożę 
co do remontu....
my wprowadzilismy się na domek i ciągle coś robimy, właśnie kończymy łazienkę...a co końca ciąży mam w planie "wszystko" dokończyć
fluter a mi sie zdaje że to nie robak
okasia to teraz jak harcerka na spacery- plecak z jedzeniem



