reklama

Skaza białkowa :((((

reklama
dziewczyny - dziekuje za rady:tak:bylam dzis u kolejnego lekarza,ale poprosilam o kobiete,bo pomyslalam ze bardziej sie zrozumiemy:confused2:no i ponarzekalam Jej na reszte lekarzy i ze dawali mi kremy i dowidzenia i wogole nagadalam sie za wsze czasy,hehhe ALE POSKUTKOWALO!dala mi skierowanie do pediatry- alergologa w szpitalu i kremiki oczywiscie tez i stwierdzila ze to skaza bialkowa!uczulenie wyskoczylo od parowek prawdopodobnie,a nie od glutenu.poradzila odczekac tydziena z wysypka troche zejdzie i sprobowac odrobine sojowego mleka,bo moze akurat mala nie bedzie na nie uczulona...
zobaczymy wiec....
adusia - tak tylko sobie sama wykombinowalam,bo nie jedzac prawie nic nagle mala zasypalo:-(wiec jedyne co moglo Ja uczulic to gluten,ale dopiero pozniej doczytalam ze w parowkach jest mleko:confused2:
 
Witam dziewczyny staram się zaglądac jak najczęsciej ale czasami nie mam kiedy u nas troszke Kamilka zesypało na policzku i nie moge sie tego pozbyć a nie chce używać sterydu narazie dziś dałam elidel może zejdzie ale dziwne bo tak z niczego na jednym policzku mu wyskoczyło czerwone ech... pozdrawiam was wszystkie katarzyna w końcu jakis mądry lekarz
 
Taaaa muszę się zaopatrzyć w przepiórcze jajka:baffled::baffled::baffled:, bo po kurzych żółtkach Konstancji zaczęły wyłazić krostki na buzi....jestem zła,a nawet więcej wściekła:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.Mam tej durnej skazy serdecznie dość......kiedy jej to przejdzie:-(:-(:-(
 
M@dzia Gabę też czasem wysypie nie wiadomo dlaczego, taki już nasz los :-( Natłuszczam wtedy, smaruję i jakoś schodzi. Na szczęście jeszcze nigdy nie musiałam traktować małej sterydem.

Adusia mój starszak też długo na przepiórczych jajkach był. Dostaje kurze od roku ale nawet teraz czasem go po nich obsypie jak zje za dużo. Ja osobiście uwielbiam przepiórcze :-) Nie załamuj się, na pewno małej też przejdzie. Kiedyś....

Ciekawe co u reszty skazańców. Meldować się!! :-)
 
u nas znowu skaza się pojawiła, tą razą na policzkach :-(:-(:-(:-(
i że tak powiem mam pozamiatane bo sterydem tam nie wolno smarować. ma tak suchą skórę buzi że tego się nie da opisać :no: skóra wokół ust aż mu pierzchnie tak bardzo sucha jest :-(

wciąż karmię piersią.... jak mówię do męża że chyba zakończę to karmienie to namawia mnie bym tego nie robiła :sorry: a mi w związku z tym dwie myśli chodzą po głowie (zależne od nastroju):
a) że powinnam być wdzięczna mężowi że mnie dopinguje w karmieniu piersią, nie pozwala się poddać
b) albo że zmusza mnie do karmienia piersią :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
barmanko - u nas tez sie pojawiaja krostki co chwile i walcze non stop.dzis juz znowu wokol ustek i policzki bardziej czerwone:no:podejrezwam ze po kabanosie,zjadla 1/2 bo mnie pokusilo.mala reaguje kolka i teraz wysypka doszla:-(
 
Powiem wam że ja już MAM DOSYĆ.Zauważyłam już dużo wcześniej że zanim mamy wysypkę na buzi,łapkach najpierw pojawiają się objawy z drugiej strony.Tzn. brzydkie kupy i bardzo trudno gojące się odparzenia...wręcz ranki.Właśnie czwarty dzień walczę z tym syfem i NIC:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Jestem zmuszona do powrotu "do korzeni" czyli tylko warzywka i owocki znane Zero nowości.Może się polepszy...bo mam mleko pepti 2 wprowadzić wkońcu:eek::eek::eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry