Basiek, ja odkładam do łóżeczka i śpi. Jak dostawał smoka to ciumkał i usypiał. Teraz jak już smoczka nie ma, to jeśli jest mocno śpiący to zasypia bez szemrania, a jak nie to stęka sobie tak 5-10 minut (ale nie płacze) i śpi. Zauważyłam, że najlepiej śpi położony od razu po obiadku, jak jest najedzony i ma ciepło w żołądeczku. Ta poobiednia drzemka trwa ostatnio ok. 1,5 godziny. Oprócz tego jakieś 20-30 min do południa na spacerze i to koniec. Swego czasu miał jeszcze krótkie spanko koło godziny 17.00, ale już z niego zrezygnowaliśmy, bo się potem męczył wieczorem, żeby zasnąć.