Hej Dziewczyny!!
Ja dopiero dzis wlaczylam komputer - jakosmi dzis wariacko dzien lecial .Na czczomialam duzo , bo 96 ale wczoraj po kolacji mialam tylko 103 i to bylo o 20.30 i nic nie jadlam juz i dzis do 8ej mi zwariowal.
Obiad ok , a pozniej bylam spotkac sie z kumpela w restauracji - i co?;-) zamowilam talerz frytek :-) wraclam do domu nogami i po godzinie mialam 127 wiec nie taka tragedia:-) .Jutro spotykam sie z kumpelami z pracy - 3 w ciazy plus ja czwarta:-)
Ja nie pracuje od 6 grudnia- mialam krwawienie -musialam lezec -pozniej moglam wrocic do pracy i chcialam ale z racji,ze ja pracuje z dzieciakami - w domu dziecka- to akurat byl to czas grypy i 80% byla chora i dyrka sama kazala mi dbac o siebie i sie nie narazac. A pieniazki mam zawsze tego samego dnia.
Aisha groszek w sumie nie powinien podniesc ale zalezy czy byl z cukrem czy bez - a tez puszkowe rzeczy czasami podnosza - fasola czerwona mi nie , a np konserwa miesna tak - tak samo pasztetowa nie, a pasztet tak .
Ide spac :-)Dobrejnocy:-)
aaa kupilam dzis bio oil - ladnie pachnie - bede stosowac na zmiane z mustella .