reklama

Słomiane wdowy

hej Sewcia. Osaczona kobieta, która czuje zagrożenie robi się agresywna. I po co ta szopka? Nawiązując zaś do mamony: ja wiem, że to fajny dodatek do związku :tak: Dla Was oczywiście :tak:

Że ja niby robię szopkę :baffled::oo2: Nie czuję się osaczona i nigdy nie będę się czuła.... ale włazisz na wątek i pierwszy post jaki piszesz jest o tym jakie, to kobiety są okropne....... no nic tylko Ci współczuć :sorry2:
Co do mamony i jej braku .... mam zwyczaj, że z obcymi na ten temat nie rozmawiam ;-) a tak w ogóle to SEWA jestem, tylko dla znajomych Sewcia ;-)

Pozdrawiam!
 
reklama
Zaprzeczasz samej sobie. A wszystko tylko po to, aby zboczyć z tematu :tak: Poza tym polki to najbardziej agresywna nacja na świecie. Udowodnione naukowo. Proszę, życzę miłej lektury: Polki najbardziej agresywnymi kobietami na świecie?- Onet.pl - Wiadomości -23.08.2010

Błagam Cię ;-) Nawet nie będę tego czytała. A żeby Ci pokazać, jak bardzo się mylisz ( w sprawie agresywności) , to właśnie kończę dyskusję z Tobą i idę poprzytulać się do męża.....

Dobrej nocy!
 
Może warto zerknąć? Wiem, niektórzy boją się prawdy, szczególnie wtedy, gdy uderza w ukryte ego. Hej!

:-D:-D:-D:-D:-D:-D prawie popłakałam się ze śmiechu :-D:-D:-D:-D Twoje poczucie humoru mnie rozwala ;-)

Tak z ciekawości zapytam..... czy Ty jesteś słomianą wdową, że zacząłeś się u nas udzielać ;-):-D

Beatka ;-)

Miłej niedzieli życzę!
 
hej laseczki,
widze ze jakis troll nieproszony sie tu pojawil, zflustrowany czlek:-D:-D:-D
dziewczyny chyba rzeczywiscie lata nie bedzie juz ale mam nadzieje ze sie jednak myle:tak:
tez zycze milej niedzieli dotyczy tylko Pan:-D:-D
 
Bez męża można sobie poradzić.
Można ale uwierz jest bardzo ciężko psychicznie temu podołać..
Bez jego pieniędzy już nie.
Miłością dziecka nie nakarmisz..
Żadna, szanująca się kobieta, żona i matka dziecka/dzieci nie pozwoli sobie na weekend'owe małżeństwo.
Czasami życie do tego zmusza by być weekendowym małżeństwem.. Myślisz, że kobiety tak chcą żyć?? One raczej muszą..

Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Chęć dorobienia się i traktowania swojego partnera jako maszynki do zarabiania mamony. A na deser jakiś żigolak na boku, coby mąż nie wiedział. Summa summarum: to kill two birds with one stone ;) Gdybyście miały wybierać, drogie samice, pomiędzy dwoma fajnymi facetami, o jednakowym, wspaniałym charakterze i wyglądzie, tyle tylko, że pierwszy z nich pracowałby jako kasjer w Tesco za 1200 złotych i spędzałby codziennie z wami i waszymi pociechami czas, drugi zaś jako kierowca międzynarodowy za 5000 złotych, i widywałybyście go raz na miesiąc, i tak większość z was wybrałaby opcję drugą.
Nie tylko wygląd i pieniądze się liczą..


Taka wasza mentalność, zakodowana w waszych głowach. Mylę się drogie panie? Nie zaprzeczajcie, to wbrew waszej naturze. Hej!
Zrobiłeś wielki błąd zwracając się do ogółu kobiet...Na świecie są takie panie, którym tylko kasa, żigolak/i w głowie..Następnym razem zanim coś napiszesz zastanów się..
Uraziłeś tu nie jedną kobietę, która naprawdę cierpi z tego powodu, że nie może być ze swoim mężem na co dzień..
 
reklama
...a mi się wydaje że chęć posiadania prawdziwej kobiety w Twoim przypadku zastrzezony1 jest tak wielka że nawet nienawiść w Ciebie weszła.
Żona Cię olała i poszła dalej a Ty samotnik szukasz pocieszenia na forum ale niestety pomyliłeś adresy więc uważaj na to co piszesz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry