reklama

Słowa, słówka, teksty, tekściki...

reklama
A u nas Inguch zamiast na mnie wołać "mama" (rzadko, oj rzadko:no:) to cały czas woła "Asia" albo "Asiu" a na Jacka zaczęła wołać "Jacek" albo "Jacuj" (od Jacuń) - i tatuś przeszczęśliwy:baffled:

A ostatnio jej ulubione:

"palec weś"

to jak czytamy książeczki i ona chce przekręcić kartkę szybciej niż ja zdążę przeczytać i trzymam sobie:-) - ale już coraz więcej książeczek umiem na pamięć:tak:
Wczoraj ze 30 razy czytałam Pawła i Gawła - uparła się na to mała zołza:-D
 
U nas kroluje Stefek Burczymucha. Wczesniej nie chiala czytac to tylko mowilismy jej co jest na obrazu, pozniej sie jej pytalismy gdzie co jest i ona nam pokazywala. A ostatnio sama bierze ksiazke i po swojemu mowi sobie i pokazuje gdzie co jest bez naszej pomocy, szkoda tylko ze nie mowi po naszemu :tak::tak::tak::tak:
A u nas caly czas cio to, kto to, tam , tu, te tą normalnie odmienia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry