reklama

Smaki, smaczki, kulinaria

reklama
haha, ja tez jadlam curry, kilka dni temu. w ciazy mialam na nie straszna ochote, w sumie zjadlam z 7 :zawstydzona/y:

a dzisiaj zapieklam sobie ryz z jablkami i cynamonem. wlasnie czekam, az "dojdzie"

edit, wlasnie jem :-D
Hmm, taki ryz-pychota...
Ja zaraz biore sie za smazenie nalesnikow(a wlasciwie za robienie ciasta najpierw) bo dosalam takie zamowienie na obiadokolacje od moich chlopakow :)
 
A ja kupiłam sobie własnie bułkę drożdzową z rodzynkami i drozdzówkę z wisnią pyyycha , a no i do tego śliwki węgierki:-D:-D:-D ostatnie dni opychania bez wyrzutów sumienia:-D
 
reklama
Wiecie co, idę sobie zjeść bagietkę z masełkiem czosnkowym... :-) Oczywiście nie własnej roboty bo jak pisałam piekarnika brak ale równie pyszna jest ta kupiona w Tesco. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry