Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
... widzę ze przerysowujesz moje wypowiedzi, gdyż nigdzie nie napisałam, że dziecko ma leżeć i płakać...
Sama nie raz nosiłam małą pół nocy na rękach bo było jej z jakiegoś powodu źle. A jeśli chodzi o wychowanie... tak siedmio -ośmiomiesięczne dziecko rozumie dużo więcej niż Ci się wydaje, to nie lalka, która leży, zjada co jej się da, zrobi kupę śpi i płacze... Ono rozwija się bardzo intensywnie, także społecznie, emocjonalnie i intelektualnie. A zaspokajanie potrzeb to nie tylko fizjologia.... ja uważam, że matka też jest człowiekiem i ma prawo mieć własne potrzeby i je zaspokajać... i wcale nie kosztem dziecka... tylko z pożytkiem dla niego.
a widzę ze poglądy mamy podobne na wychowanie.. no może ja nie taka cyco- mama, bo niestety nie mogłam długo karmić... ale nawet jak trzeba karmić butlą to też można to poczucie bliskości stworzyć, a czasami niestety jest to od nas niezależne...
Potem przeniesliśmy sie do sypialni. Teraz ma 14 mieś i jesli ma typowy dzień ( nie zabkuje, nie przeciązymy go wrażeniami, ciocaimi itp) sam zasypia po przeniesiemu do sypilalni , chwili wygłupów np z gilaniem i przytulaniem , nastepnie misiak , szyszy po pleckach i zwija sie na boczek a potem rozwala na plecach i spi,,,,i na drzemce dziennej ina noc. tylko rano o 5 biore do łózka bo juz mi sie nie chce takiego słodziaka po długim rannym karmieniu odkładać, ale to juz mój bład. ćóż nikt nie jest idealny
Pamietaj ze fizjologiczne uspokojenie sie dziecka do snu zajmuje czas - ok 20 min, u nas na poczatku i 45 min.teraz jak rekordy to i zdażało sie ze 5 min. Trzeba kondycji ( w podnoszeniu...)i konsekwencji i duuuzo milości. życze powodzenia.