kojarzysz może Pawła Zawitkowskiego? to znany fizjoterapeuta i gorąco polecam ci jego książki i płyty "Mamo tato co ty na to?" tam właśnie mówi on o piłce gimnastycznej zamiast krzesła, było też w jakimś programie - nie pamiętam jakim... chodzi o to, że krzesło jest stabilne i wymaga w zasadzie jedną pozycję, a dzieci są ruchliwe, piłka daje możliwość wyginania się na boki przy siedzeniu, do przodu i do tylu itd. to ćwiczy kręgosłup a dziecko mniej się nudzi przy lekcjach i potrafi się lepiej skupić, u nas działa świetnie i Starszak sam siedzi prosto przy biurku ;-) co do kładzenia się i zabawy to już poza odrabianiem lekcji, u nas mają oba chłopaki i zawsze świetnie się nimi bawią :-) można na piłkach robić też wiele ćwiczeń dobrych dla kręgosłupa, w zasadzie pełna dowolność ;-) można np. powiesić na suficie drążek, posadzić smyka na piłce i trzymając się drążka smyk sama wygina się na wszystkie strony, rozciąga i gimnastykuje poprzez zabawę ... my nie mamy drążka więc malucha trzymam za ręce, ja tylko stoję za nim i trzymam za rączki nad głową, a on się wygina we wszystkie strony już sam, ma przy tym świetny ubaw, u was starszego synka może np. trzymać tata ;-) ... jak piłka jest bardzo elastyczna to spokojnie można kupić większą, ja trafiłam na promocję i piłki kupiłam po 10 zł ;-)