reklama

Kredyt na wyprawkę?!

reklama
Kiedy książki trzeba było jeszcze kupować to jeszcze byłam w stanie zrozumieć, że ktoś może nie mieć kasy, ale teraz? Książki za darmo, 300 zł na wyprawkę co roku, to co wy ludzie kupujecie, skoro az kredyt na to jest potrzebny?
 
Czasy są ciężkie wszystko drogie ale nie popadajmy w skrajność.
Pracowałam w szkole jako pomoc w 0.
Wiadomo wrzesień jest ciężkim miesiącem.
Wypowiem się jak to wygląda w klasie 0.
Książki koszt około 150 zł wyprawka zbiera rada rodziców czasem nauczyciel na rok to jest bodazje 100 zł można zapłacić na dwa razy po 50 zł ( kredki, papier, bibuła, plastelina itp czasem zdarzy się że kasa zostaje więc można kupić na jakieś imprezy poczęstunek a i zdarza się że i zabawki do klasy).

Nie czarujmy się z roku na rok w klasie zostają materiały.

Ubezpieczenie koszt około 50 zł.


Wiec na dzieciaka w klasie 0 to koszt około 300 zł.
Mówię o kosztach które trzeba wydać bo wiadomo że są dodatkowe ksiazki, wycieczki itp wiec to się rozklada w czasie.
 
reklama
Albo pióro ze złocona stalówka :D
Oczywiście że można kupić piórnik za 300 zł tak samo jak i za 20 zł.
Myślę że wszelkie długopisy ołówki linijki i inne cuda można kupić spokojnie w rozsądnej cenie.

Teraz w dobie internetu gdzie można szukać fajnych promocji czy to na różnych stronach czy na transmisjach dziwię się że wyposażenie piórnika tyle kosztuje 🤣🤣
Nawet w marketach można kupić taka wyprawkę w dobrej cenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry