reklama

Spotkanie lutówek ! :D

laseczki ja na Kraków się piszę, bo kooooocham to miasto, to moje drugie miejsce na ziemi i zawsze raz w roku staram sie tam być, poza tym mam na śląsku rodzinę dokladnie w Chorzowie i tam też dojadę:-)
 
reklama
Kraków.... Piękne miejsce na spotkanie, ale niestety dla mnie to podróż pociągiem conajmniej 7 godzin... :-(:szok::-(:szok::-( Nie wiem czy dam radę... może coś innego. Nie wiem co reszta o tym myśli... A tak bardzo chciałabym się z Wami moje kochane śnieżynki spotkać....
 
no ale my Poznanianki (i Gnieźnianki, Obornianki, Lubonianki czy jak to się odmienia, a także kropki z Torunia też!) możemy sobie wynająć jakiś busik z kierowcą, pojechać i wrócić albo co... albo jakos razem...no nie wiem.. albo do tej Łodzi jednak...
 
Musimy miejscowość jakoś wypośrodkować.
Fajnie by było, aby jedna osoba mieszkała w tym mieście, wynająć jakąś restaurację i jakieś jedzonko. Podzielić tą sumę na ilość osób (bo większość będzie z menami) i zrobić składkę z przelewem na konto.
Wiem, że nie będzie łatwo, bo jesteśmy rozrzucone po całej Polsce... ale uda nam się!

Uda nam się, prawda? Musi się udać!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry